Zoyka, odpada - Bebilon, to ja w "polskim" sklepie kupilam i jest tylko zwykly, z reszta mlody po nim srake mial. Odpowiednikiem Bebilonu, ktory jest to dostepny, jest Aptamil i on wystepuje w wersjach od zwyklego, przez comfort czyli z obnizona laktoza, po wersje dla glodomorow, ale boje sie nawet probowac z Aptamilem zeby znow sraka nie przyplacic zmiany mleka. No i jakby cos to comfort, skoro caly czas jedziemy na laktazie...
Misia, tu mleko bezlaktozowe mozna zwyczajnie na ebay'u dostac, albo w kazdej aptece bez recepty. No, w marketach nie widzialam.