reklama

Ciąża po 40

Acha, wierzę... raz w życiu jadłam kruche ciasteczka które zamiast cuktu pudru posypane były mąką ziemniaczaną... zresztą miało to miejsce na extra przyjęciu u mojej ciotki która słyneła z doskonałych wypieków :))
 
reklama
Wspaniale musi być poczuć na języku mąkę ziemniaczaną:-D Ale to jeszcze do uratowania były, każdy przed włożeniem ciasteczka do buzi wielki dmuch i już.
Azula nie martw się, wszystkie nie będziemy nadążać ;)
 
Azula no wiesz, plotki nie są po to żeby się przejmowac ale żeby nie mysleć o problemach. Czytanie o karmieniu powoduje stresy bo czekasz na poród i oczami wyobrazni widzisz co Cię czeka za kilkanaście tygodni. Lepiej bądź bezmyslna :-)
 
Spoko, spoko, pytaj kiedy będziesz potrzebować, a dzisiaj o karmieniu osesków nie będzie za dużo ;)
O, to mąka ziemniaczana jest popularną posypką, musze spróbować:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry