• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża po 40

Ucieczka z miasta ma sens jak czlowiek jest transportowo niezalezny - ja jestem i to jest jedyna zagwazdka jaka mi sie tu jarzy. Poki co nie wiem jak dom w srodku wyglada. Chodzi mi o funkcjonalnosc i przestrzen, nie o stan bo to sie w razie czego remontuje i urzadza z przyjemnoscia po swojemu. Poki co do Polski nie mamy po co wracac (pomijajac emocje), bo tu jest praca i w sumie dosc spokojne zycie, a ze wynajem domu to co miesiac 450 funtow wyrzucone w bloto, chcemy dom kupic. Tani, moze byc do remontu bo na drogi nas nie stac, ale cos wlasnego. Niech te pieniadze juz pracuja dla nas a nie dla landlorda. Dom sprzedac mozna zawsze, nawet z czesciowo splaconym kredytem - teraz jest dobra koniunktura na kupno. Biore jednak pod uwage, ze jesli nie zwiniemy sie stad w ciagu 3 lat, a tego nie przewidujemy poki co, to Karola obejmie szkola, a wtedy... Zostajemy poki chlopak sie bedzie ksztalcil bo bez sensu mieszac. Czyli szykuje sie na dluzej...
 
reklama
witajcie

Wczoraj mieliśmy gości, więc nie miałam kiedy zaglądnąć.

Kłaczek - wszystko fajnie, pięknie. 13 km to kawałek, zwłaszcza, że tu pogoda jest jaka jest - taki dystans pod wiatr i przy ulewie to żadna przyjemność, a tu na Wyspach taka pogoda to "chleb powszedni". Zobaczycie w środku i zdecydujecie. Powodzenia!!!

Miłej niedzieli - dziś gości ciąg dalszy...
 
Klaczku no wlasnie...ta pogoda. Ale zobaczcie i ocencie, moze sie zakochacie i bedzie przesadzone;)
A my dajemy sobie wlasnie jeszcze 3 lata, bo Patryka szkola w PL bedzie obejmowac od 6 lat, wiec mamy 3 lata na ewentualny powrot. Narazie niech idzie tutaj i pouczy sie jezyka.

Katrina Wy sie goscicie a my sie kisimy...plakac tylko nad ta pogode:(
 
Hej,

Czuć i tutaj ,że jest weekend majowy. Wymiotło Was. My zrezygnowaliśmy z wyjazdu. Julka jednak za mała a pogoda słoneczna ale jednak nad samym morzem 12 stopni.
Wczoraj była niesamowita parówa. W nocy padało. Dzisiaj 21 stopni w mieście a nad morzem zimnica.

Julka jest niesamowita. Zasypia gdy tylko rusza auto. Spi na spacerze nad morzem. Byliśmy na majówce w Dolinie Charlotty. Tłum ludzi, konie, festyn, głośna muzyka na żywo - dziecko tylko patrzyło i się rozglądało , zero marudzenia czy płaczu. Po prostu rewelacja :)

Mała dostała miska od pewnej miłej pani.Nie wiedziałam ze taki ogromny misiek moze tak uradować takie małe dziecko. Jak ona z nim gadała, jak się cieszyła. radocha po prostu :)))

Zobacz załącznik 460149Zobacz załącznik 460150
 
Ale fajna Julka!!!

Dzisiejszy upał jednak dał mi się we znaki. W ogóle już mi niewygodnie we własnej skórze, siedzieć źle, leżeć źle, stosunkowo najlepiej łazić albo trawnik grabić, ale to z kolei męczy.
Pies szczekał na wiejską imprezę do 4 rano, a jak wreszcie poszedł spać to jakaś oszalała kura u sąsiadów zaczęła się wydzierać. W związku z czym jestem niewyspana. A jak pójdę spać za wcześnie, to znów się obudzę w środku nocy.
 
Zoyka Julka jest przesliczna, ma taka delikatna urode... no do wycalowania! No i wysylaj fluidki, bo ja tez chce takie grzeczne dziecko;)

Flo polecam korki do uszy...spie z takowymi od 10 lat i nie wyobrazam sobie usnac slyszac jakikolwiek dzwiek.
 
Ano, zobaczymy co z ta chata dalej...

Zoyka, ale Julcia ma fryzure!:szok: Nie to co Karolek- lysolek.:-D

Kurcze, nauczylam malego pluc. Bawilismy sie w "a, brrrr" - wydmuchiwanie powietrza przez zacisniete wargi, takie typowe zaczepki... Bardzo go to smieszy, wrecz mi chlopaczek kwiczy, wiec bawilismy sie dosc dlugo. No i on to nasladuje, z duzym talentem zalewajac sobie przod bluzy slina. A jaki ucieszony!
 
Ostatnia edycja:
Olena - ja nie lubię zasypiać w głuchej ciszy. Kiedyś zawsze radio musiało być włączone. ;-). Dopiero jak zamieszkałam z J. ten mnie nauczył w ciszy spać. Stawiam sobie chociaż zegarek który tyka.

Co do Julki. Z dziećmi rożnie bywa. Byłam podobno aniołkiem jak byłam mała. Julka na razie tez jest taka, ale jaka będzie w przyszłości ? Tego nie wie nikt. A urodę subtelną ma po mnie ;-)))) ale do taty tez jest podobna . Podobno my podobni do siebie jesteśmy ;)


kłaczek - ale Karolek nie był łysolkiem ? Julce tez się na tyle troszkę włoski wytarły a na czubku ma ciągle koguta któregoś za nic nie mogę okiełznać.

co z tym kichaniem ? wasze dzieci tez kichają kilka razy dziennie ? Julka kicha właśnie kilak razy dziennie seriami po trzy .

Uśmiałam się. Przyszła Babcia i mówi ze dziecko ma nosek zapchany. To tata wziął gruszkę i próbuje... Nie udawało się. W końcu jakoś tak podhaczył i nagle palcem wyciągnął "kozę" na 7-moze 8 cm. J. podniósł kozę na wysokość swoich oczu i pokazał wszystkim ze słowami"patrzcie jaki wielki gil ! No jak takie małe dziecko mogło mieć takiego długiego gila? Dodał zdziwiony... "
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
aa hełoł ...
cd dalszy modenizacji sieci - wieć nie znam dnia ani godziny kiedy mi net padnie znów :-(
mój m. pracuje :-( ja robie jakies prania rzeczy letnich ... miłego dnia wszystki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry