reklama

Ciąża po 40

Ollena, pojedź koniecznie, bo wet musi zobaczyć, ale wg mnie to jest odczyn na nici, Twoja sucz może być lekko uczulona, moja to właśnie ma, kilka dni po sterylce urosła bania wzdłuż szycia i okazało się, że płyn sie tam zbiera surowiczy, trochę jej to wetka spuściła i pomału, pomału się sytuacja ustabilizowała, po jakims czasie miała usuwany taki guzek na glowie i ta sama akcja...tam gdzie szwy podeszło płynem...potem, się rozeszło bo to mniejsze szycie było...pewnie Twoja ( tak jak u mnie ) wrażliwa i uczulona na nici, ale koniecznie to skontrolujcie "naocznie" u weta

Aniu moja sąsiadka ( właśnie dziś rozmawiałam przy okazji spacerku ) rodziła też niedawno i po porodzie strasznie ją nogi bolały, okazało się, że to ciąża i karmienie trochę spustoszyły organizm, lekarz kazął wdoopczać jej dużo bananów ( magnez, potas ) i ogólnie jakies preparaty witaminowe, no i w końcu jej przeszło...może u Ciebie podobna przyczyna:confused: ...mnie te cholerne stawy biodrowe dalej naparzają jak pospaceruję, łykam preparat z kolagenem i czekam na poprawę jak na zbawienie...że też nam się dzieci zachciało na starość:no:
 
reklama
Olena - prawdziwe lato to jest wtedy jak po południu można jechać nad morze i sie pokapać bez szczekania zębami, Teraz jest taki podryg , wczoraj 28 stopni , dzisiaj 23 ale nad samym morzem 12 .

Majuska - a mnie kolana bolą. Tez mam coś z kolagenem brać ?
 
hełoł :-)
m. - rybak słodkowodny pojechał z ojcem na ryby o ... 4 :-D a my z Młodym pospaliśmy do 9 - tzn. Młoxdego obudziły odgłosy mego krzątania porannego, bo spał sobie w najlepsze.
Teraz Młody walczy ma macie i ... najlepszym motywatorem jest jednak Etolka - dlatego dalej etolka żyje w formie czteronożnej ;-) Żaden Vojta - zresztą pani reh. nr 2 podarowała sobie rehabilitowanie go Vojtą :-D tylko Etolka - żeby ją dorwać Młody robi piekny podpór na jednej ręce (u niej tego nigdy nie zrobił) jeszcze piękniejszy siad boczny - podobnie ... no i ma usiłowanie przemieszczania się do przodu i przyjmowania pozycji do raczkowania - żeby tylko złapać kawałek przemykającego się futra :-D No i muszę przyznać z żalem i bólem serca, że Młody świadomie to do Etolki tylko przemawia: ka ke ... Znajomych córa - pierwsze słowo jakie rzekłą to było: LEGO wiec może Młody rozwinie to ka ke na KOT.
Zasmucę Was - mimo że jestem najstarsza to jakoś mnie nic nie boli :-D Stwierdziłam, że chcę "schuść" 5 kg - więc dziś się odbyło pożegnalne pożarcie białych michałków :baffled: do kawki.
Niestety trzeba jeść zdrowiej i sie ruszać bo wizja Anki - o balkoniku odprowadzam Młodego do szkoły sie ziści...
 
Ostatnia edycja:
dzień doberek

Misia - toś nas pocieszyła... mnie okrutnie bolał kręgosłup przez weekend, ale to z przeforsowania, odpoczęłam i jest OK, teraz tylko żebra od kopania i szybko sie męczę, normalnie wejdę na piętro i sapię jak babcia... jeszcze troszkę!!!
 
hełoł :-)
a my z Młodym pospaliśmy do 9

Zasmucę Was - mimo że jestem najstarsza to jakoś mnie nic nie boli :-D

misia nie wkurzaj swoich najlepszych koleżanek z BB:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ....chociaż nie będę narzekać, bo moje dziecię przerzuciło się z budzenia o 5 na 6.30...idzie żyć:-) jechałam od rana na szmacie, w końcu dziś święto pracy, nie? mam gości po południu to się sprężyłam, upał nas nadal nie opuszcza, tati z małą poszli gdzieś do cienia, ja idę pod prysznic teraz się schłodzić;-)

Edit: zaraz..zaraz...od jakiegoś czasu Azula się nie melduje...czyżby..??? ma ktoś jakiś kontakt z nią?
 
Cześć:)
Co Wy tam wiecie o umieraniu :-) umiera się jak się chodzi w domu o kulach i ma do obsługi noworodka - to jest powód do marzeń o szybkim odejściu z tego świata.
Majuśka znalazłam sposób ma nogę - moczę ją w wiadrze z lodowatą nogą i to jakoś pomaga... wczorajszy obrzęk zaczyna lekko schodzić a ból jest mniejszy. Także stosuję domową krioteriapię :-D i jeżeli to przykurcz to pomaga. Dziś się połozyłam i wyprostowałam kolano! po raz pierwszy od tygodnia. Na pewno też kule pomagają bo odciążam łydkę a i druga noga zaczęła się buntować.
Przez to wszystko mam mega dołek, bo niesprawnośc fizyczna mnie załamuje i dobija. Jest tak pieknie na dworze a ja nawet obejść bloku nie dam rady żeby dopełznąć do autka :no:
Misia zazywaj ruchu, wtedy są szanse że jedyny balkonik jaki zobaczysz to we własnym mieszkaniu:))) Mnie ciągle przeraża wizja balu maturalnego Wandy i ja oparta na sprzęcie rehabilitacyjnym lub na wózku inwalidzkim. Poza tym darujemy życie etolce skoro młody z nią ćwiczy. Niech Bazylia na coś się w życiu przyda :-)
 
reklama
Leje... wczoraj bylo tak pieknie - wytrzymalo caly jeden dzien. Chyba tylko po to zeby odsunac moment kiedy zabiora mnie stad w gustownym ubranku z przydlugimi rekawkami. Szlag by trafil taka pogode...
Karol wstal zatankowal sniadanko. No, spac poszedl po 10. Jak zwykle obudzil sie ze smiechem, pogadal troche nim go wzielam na dol... Polecialam na ESOL zostawiajac go z... Adamem i zastanawiajac sie ktory tego nie przezyje - przezyli obaj. Syn moj najstarszy nawet przewinal najmlodszego (tylko siku), ja wisialam na tel. oczekujac alarmu typu "on sie zesral, wracaj", ale mlody byl na tyle rozsadny ze nie wydalil. Uff... Okazalo sie ze Adam go tez nie musial karmic - pobawil sie z nim, kiedy malemu przestalo sie podobac lezenie wzial go na rece co podobalo sie malemu, ale szybko przestalo sie podobac duzemu, wiec go odlozyl, na co maly podniosl protest. No, to go uspil... Piosenka Nightwisha.:-| Niewazne co, wazne ze dziala, dosc ze przezyli te 3 godziny obaj.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry