Ollena, pojedź koniecznie, bo wet musi zobaczyć, ale wg mnie to jest odczyn na nici, Twoja sucz może być lekko uczulona, moja to właśnie ma, kilka dni po sterylce urosła bania wzdłuż szycia i okazało się, że płyn sie tam zbiera surowiczy, trochę jej to wetka spuściła i pomału, pomału się sytuacja ustabilizowała, po jakims czasie miała usuwany taki guzek na glowie i ta sama akcja...tam gdzie szwy podeszło płynem...potem, się rozeszło bo to mniejsze szycie było...pewnie Twoja ( tak jak u mnie ) wrażliwa i uczulona na nici, ale koniecznie to skontrolujcie "naocznie" u weta
Aniu moja sąsiadka ( właśnie dziś rozmawiałam przy okazji spacerku ) rodziła też niedawno i po porodzie strasznie ją nogi bolały, okazało się, że to ciąża i karmienie trochę spustoszyły organizm, lekarz kazął wdoopczać jej dużo bananów ( magnez, potas ) i ogólnie jakies preparaty witaminowe, no i w końcu jej przeszło...może u Ciebie podobna przyczyna
...mnie te cholerne stawy biodrowe dalej naparzają jak pospaceruję, łykam preparat z kolagenem i czekam na poprawę jak na zbawienie...że też nam się dzieci zachciało na starość
Aniu moja sąsiadka ( właśnie dziś rozmawiałam przy okazji spacerku ) rodziła też niedawno i po porodzie strasznie ją nogi bolały, okazało się, że to ciąża i karmienie trochę spustoszyły organizm, lekarz kazął wdoopczać jej dużo bananów ( magnez, potas ) i ogólnie jakies preparaty witaminowe, no i w końcu jej przeszło...może u Ciebie podobna przyczyna
...mnie te cholerne stawy biodrowe dalej naparzają jak pospaceruję, łykam preparat z kolagenem i czekam na poprawę jak na zbawienie...że też nam się dzieci zachciało na starość
a my z Młodym pospaliśmy do 9 - tzn. Młoxdego obudziły odgłosy mego krzątania porannego, bo spał sobie w najlepsze.
do kawki.