Hej dziewczyny. Ja zaraz zwariuje. Wróciłam z wizyty od ginekologa i dała mi skierowanie do diabetyka. Pisałam wcześniej ze miałam wynik na czczo 99 i nie podali mi glukozy. W Polsce zmiescilam się w normie - tu nie. Podzielcie się swoimi wynikami, bo się nie mogę uspokoić. Zrobili ze mnie cukrzyka! Z drugim dzieckiem miałam na czczo 98 i wszystko było ok. Do tego przyczepiła się mojej hemoglobiny gdzie mam 10, a w Polsce z drugim dzieckiem miałam w ciąży 11-12 caly czas na zmianę i lekarz mi mówił ze mam wyniki jak 20 latka w wieku 34 lat. Powiedzcie mi co jest grane? Czy nasi lekarze w Polsce są do dupy czy tutaj we Włoszech się czepiają wszystkiego. Oby do końca tej ciąży, bo się wykończe nerwowo!