A mnie dopadł koronawirus... Trzy dni bardzo ciężkie. Temperatura pow 38,5. Suchy kaszel, okropny ucisk w klatce, a ból mięśni najgorszy w życiu. Ale już lepiej
Mam nadzieję, że najgorsze za mną. Czekam jeszcze, aż wróci węch i smak. Okropne to jest. I oby mojemu maluszkowi nic nie było...
reklama
Trzymaj się dzielnie kochanaA mnie dopadł koronawirus... Trzy dni bardzo ciężkie. Temperatura pow 38,5. Suchy kaszel, okropny ucisk w klatce, a ból mięśni najgorszy w życiu. Ale już lepiejMam nadzieję, że najgorsze za mną. Czekam jeszcze, aż wróci węch i smak. Okropne to jest. I oby mojemu maluszkowi nic nie było...
A mnie dopadł koronawirus... Trzy dni bardzo ciężkie. Temperatura pow 38,5. Suchy kaszel, okropny ucisk w klatce, a ból mięśni najgorszy w życiu. Ale już lepiej [emoji846] Mam nadzieję, że najgorsze za mną. Czekam jeszcze, aż wróci węch i smak. Okropne to jest. I oby mojemu maluszkowi nic nie było...
Oj bidulko, moja bratowa właśnie przeszła , strasznie osłabia ten wirus. Minęło 2 tyg i jeszcze nie czuje smaku. Trzeba przy tym dużo pić na ten suchy kaszel. Trzymajcie się [emoji847][emoji847][emoji847]
EweLas92
Zaangażowana w BB
- Dołączył(a)
- 30 Październik 2020
- Postów
- 127
A nie przepadły ci przez to jakieś badania w ciąży? Tego tez sie boje przy zachorowaniu...zdrówka życzę!A mnie dopadł koronawirus... Trzy dni bardzo ciężkie. Temperatura pow 38,5. Suchy kaszel, okropny ucisk w klatce, a ból mięśni najgorszy w życiu. Ale już lepiejMam nadzieję, że najgorsze za mną. Czekam jeszcze, aż wróci węch i smak. Okropne to jest. I oby mojemu maluszkowi nic nie było...
kwiatek250
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 24 Październik 2020
- Postów
- 2 865
Dużo zdrowia życzę, będzie dobrze!A mnie dopadł koronawirus... Trzy dni bardzo ciężkie. Temperatura pow 38,5. Suchy kaszel, okropny ucisk w klatce, a ból mięśni najgorszy w życiu. Ale już lepiejMam nadzieję, że najgorsze za mną. Czekam jeszcze, aż wróci węch i smak. Okropne to jest. I oby mojemu maluszkowi nic nie było...
Miałam mieć wizytę 4 listopada ale do 6 listopada mam kwarantanne. Dzwoniłam przełożyć termin i dopiero mam na 17 listopada. Trochę późno mi się wydaje. Ostatnia wizyta była 7 października. Spróbuję się dostać wcześniej do innego lekarza...A nie przepadły ci przez to jakieś badania w ciąży? Tego tez sie boje przy zachorowaniu...zdrówka życzę!
Cześć Dziewczyny, Byłam kilka dni na wsi - taki tam spokój i cisza, może głowa odpocząć od tych wszystkich wiadomości covidowych.
Ale oczywiście wróciłam i czuję przeziębionko w kościach

W końcu Mały raczył wykazywać swoją obecność (chociaż bez szaleństw )
Jak Wasze brzuszki? Mnie się wydaje, że jakiś mały jest. A to 21tc. Jejku.. dopiero 5 lat temu byłam w ciąży a już nie pamiętam jak to było
Ale oczywiście wróciłam i czuję przeziębionko w kościach
W końcu Mały raczył wykazywać swoją obecność (chociaż bez szaleństw )
Jak Wasze brzuszki? Mnie się wydaje, że jakiś mały jest. A to 21tc. Jejku.. dopiero 5 lat temu byłam w ciąży a już nie pamiętam jak to było
Tanita nic się nie martw, urośnie [emoji4]ja też mam mały, do niedawna wcale nie przeszkadzał ale gdzieś od 2 tyg rośnie w oczach. Teraz robi się twardy i pękaty, uciska już na przeponę i pomimo jeszcze niewielkiego brzucha czuję się już ciężko. Ciężko się schylać, spać, jak tylko coś zjem to zaraz zgaga a tu dopiero 31,3 tygodnia [emoji848]
Nie daj się chorobie, wskakuj pod kołderkę z ciepłą herbatką. Ja też dziś leniuchuję, u nas pada i nic się nie chce i na szczęście nic nie muszę [emoji1787]miłego dnia [emoji847]
Nie daj się chorobie, wskakuj pod kołderkę z ciepłą herbatką. Ja też dziś leniuchuję, u nas pada i nic się nie chce i na szczęście nic nie muszę [emoji1787]miłego dnia [emoji847]
reklama
Zdrówka dla WasCześć Dziewczyny, Byłam kilka dni na wsi - taki tam spokój i cisza, może głowa odpocząć od tych wszystkich wiadomości covidowych.
Ale oczywiście wróciłam i czuję przeziębionko w kościach
W końcu Mały raczył wykazywać swoją obecność (chociaż bez szaleństw )
Jak Wasze brzuszki? Mnie się wydaje, że jakiś mały jest. A to 21tc. Jejku.. dopiero 5 lat temu byłam w ciąży a już nie pamiętam jak to było![]()
Ja po usg połówkowym wszystko wyszło dobrze lekarz uspokajał, bo ciągle nie mam wyników amnio, że to raczej formalność. Ale wiecie jak to jest póki nie zobaczę na własne oczy tych wyników. U nas potwierdzona dziewczynka
Miałam też morfologię, mocz i glukozę. Jajko wysiedziałam przez te 2 godziny
Teredka 31tc ale ten czas leci, ja też nie wiem kiedy zleciało. Młody ciągle pyta za ile dni będzie baby yoda? A tu 4 miechy zostały, więc nie wiem jak będzie wyglądał mój brzuch do tego czasu bo jest teraz dosyć duży. Przynajmniej rozstępy się naciągły i ich nie widać
Linijka jak się dzisiaj czujesz?
Podziel się: