Karola, ja jestem leworeczna z natury. Jak sie na to popatrzec w mysl tej teorii, to kiedys "zjadlam" brata albo siostre. Jedno moje dziecko tez, moj dziadek, moj wuj, stryj mojego eks... Czyli teoretycznie w obu rodzinach byly "bliznieta". O, fajne wyniki - coraz lepiej i coraz blizej!
Aniunnia, zmiana lateralizacji na sile to glupota. Mankut w zyciu nie wytrenuje prawej strony tak, jak wytrenowalby lewa, zwlaszcza jesli ma pelna lateralizacje i pozostaje lewooczny. Wiem po sobie - mam tylko prawa reke przestawiona, reszta jest "na lewo", mam kiepskawa koordynacje wzrokowo ruchowa, a na strzelnicy zawsze bylam d... wolowa. Poki nie zlozylam sie z lewego ramienia - bylo mi strasznie niewygodnie, ale zaczelam celnie strzelac.
Martussia, przeczucie czasem prawde mowi, a "smakami" nie mozna sie kierowac. Ja lubie slodkie, choc przy Karolu moglam sledzie zagryzac lodami. A Karol i Delicje to juz bardzo fajna parka - on je kocha.