Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

klaczka juz powtarzam to teraz czas na twoj
kurcze no to zrobilas niespodzianke dzieciakom.fajnie.napewno beda zadowoleni.kłaczek,bo skurczy dostane przez was
anii no mnie fakt juz nie wiele zostało,ale im blizej tym strach wiekszy.nospa sie nie przejmuj skoro lekarze ja zalecaja i jest nie szkodliwa to mozna ja brac.mnie kregosłup tez boli
co do ruchow to lekarz mi tez mowil,ze jak jest taki skwar to czasem dzeci tez to na swoj sposob odczuwaja i sa mniej aktywne.martusia z tym dupkiem to nie pomoge...


wszystkiego naj.anii jest tak pusto dlatego tez,ze jest wekeend,a w wekeend zawsze takie puchy.dziewczyny zaczna sie odzywac pod wieczor jak juz powracaja z dzialek,z nad wody itd
nio 1kg...wiem wymiatam
,ale lekarz powiedzial,ze do konca jeszcze ze 3,4kg przybiore...toz to szok
odrazu po porodzie wejde w swoje jeansy z przed
z mała na szczescie jest wszystko ok,bo wlasnie o nia najbardziej sie boje przez ta moja wage...ale gdybym nie schudla na poczatq to bym napewno o wiele wiecej wazyła,a tak to teraz nadrobic jest ciezko...chociaz ja wogole z tych nie tyjacych jestem... 
pomalowałam sobie paznokietki u stop,teraz siedze niech wyschnal i w miedzy czasie zastanawiam sie co zjesc...
i chyba za bardzo się nakręcam , chociaz staram się trochę ściągać na ziemię, no i boję się czy uda mi się ucelować w TE dni, znaczy chodzi mi o M

no ja ta waga swoja to bardzo sie martwie,ale skoro mała dobrze sie rozwija to najwazniejsze.a jem naprawde duzo.srednio co 1h musze cos zjesc,bo mnie ssie
...dostarczam małej duzo witamin,staram sie jesc wszystkiego po trochu...no wlasnie a jak tam remont??? juz jakis postep??? kochana to jak @ przyszła to wszystko sie zaczyna.co do meza to musisz go pokusic dosyc konkretnie tylko pytanie czy nie bedzie nalegał na zabezpieczenie
...no pozyjesz,zobaczysz...co do wypadu nad wode to tez bym chciala,ale znajomi byl wczoraj u nas za miastem i mowia,ze jest masakra...ludzi jak mrowek,nie ma sie gdzie rozlozyc,a ja musiala bym gdzies w cieniu...a teraz znalezc cien jak jest mnostwo ludzi ehh...ale narazie jestesmy bez swojego autka,ale tak za 2 tyg juz bedziemy miec wiec moze sie sami gdzies wybierzemy z rana zeby znalezc miejsce.