tekla gratki wielkie za maly cud
elka co u ciebie? jak sytuacja? &&&&
doris oj tak oczekiwanie na 2 po zabiegu jest najgorsze. Ja czekalam na moja miesiaczke 9tygodni - myślalam ze odejde od zmyslow

ale tak może być niestety.... Powodzenia!!!! Ahhhja od zabiegu w lutym musze czekac na pewno do konca tego roku na zielone światlo od gina

daj znac jak histo....
onemoretime tak naprawde u nas w zwiazku to chyba ja jestem mniej wylewna do wyrażania uczuc. Tak naprawde uczył mnie tego własnie mój mąż...
ale dziewczyny macie racje, że wszystko bywa niec inne niz nam się wydaje

Popisalismy chwile, gadalismy dzis 4h na skype bo mial wolny dzien... od razu jakos lżej na sercu sie robi bo uslyszalam to na czym najnardziej mi zależało... że on chciałby powiekszac rodzine.... Tylko bal sie mi to powiedzieć, po tym wszystkm co przeszlam mial wrażenie że nie daje sobie rady z tematem ciąż.... Oboje myslelismy to samo - ze drugie z nas nie chce juz dzieci.... Wyjasnil ze cieszył sie z tej trzeciej ciazy, a jak bardzo bolala go strata nie chciał mówić, żeby nie rozdrapywać ran teraz.... A jednak to jest potrzebne.... Lepiej wygadac sie poki to świerze... żeby te rany mogly sie zabliźnić, żeby z czystym sumieniem powiedzieć, że już temat zamkniety, ale nie zapomniany
No tak mam nadzieje, ze kiedyś tu do Was dołącze, z małą fasolką w brzuszku

Na razie czas aby ustalibizowac sie finansowo i materialnie... i najwazniejsza decyzja to zycie w PL czy UK. 3majcie kciuki za mnie, kochane
BTW musze porobic badania na posiew bakteri i innych takich badan, chce wykluczyc kazde potencjalne ryzyko dla poronien.