Doris, rozumiem co czujesz...:-( ja w poprzednich ciążach zachodziłam w pierwszym a raz w drugim cyklu. A tym razem już 2 cykle za nami i zaczynam myśleć, że to przez te wszystkie zabiegi.... też mam doła. Już wit. D przestała chyba działać:-( Powietrze ze mnie schodzi... cały czas łzy się czają w kącikach oczu i byle drobnostka powoduje,że płaczę... czuję się bardzo samotna w tym wszystkim mimo, że rozmawiam z moim J kilka razy dziennie... Zaczyna barkować wiary, że kiedyś zobaczę tą tęczę.... Dobrze, że J ma syna z poprzedniego związku, może będzie mu łatwiej, jeśli nie będziemy mieli naszych dzieci...
Wszystko jest do doopy!
Generalnie, jeśli chodzi o testy, to każda ciąża jest inna i to, że poprzednio test był wcześniej wcale nie musi świadczyć o tym, że teraz też tak będzie. Wszystko zależy od tego kiedy fasolka się zagnieździ. A jak dzisiaj? jakieś objawy na @ ?