• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Roxie mam tak samo,pamietasz jak Ci napisalam zebys sie na mnie nie gniewala,ale,ze to lepiej ,ze ciaza zakonczyla sie "tak szybko" ? Uwierz mi dwa razy stracilam ciaze na tym etapie jest o wiele gorzej,nawet fizycznie,ja juz nawet nie chce wspomibac o dziewczynach ktore tracily dziciaczki w wyzszysch ciazach,wiadomo kazda strata boli ale moim zdaniem im dalej tym ciezej[emoji20]przynajmniej dla mnie gorzej ,jakbym straciala ciaze wczesniej byloby mi bardzo ciezko ale poniekad uwazam ,ze latwiej
Z ta genetyka rzeczywiscie kolorowo nie jest ,ale nie wiem na dzien dzisiejszy chyba bedziemy sie badac [emoji27]wiesz gdybym np dowiedziala sie ,ze nie moge miec dzieci to nie chcialabym probowac w nieskonczonosc i liczyc na cud

Zosiak jasne ,ze to moga byc powody,a na pewno nasienie lub hormony .

Musimy wierzyc ,ze bedzie dobrze ale to wszystko przeraza ,znow od poczatku


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Masz dalej im dalsza ciaza tym ciezsza strata zgadzam sie z Toba bo przynajmniej sie nie ludzisz juz chcialabym zeby bylo jutro i podjetadecyzja co dalej dam Wam znac dziewczyny trzymajcie sie a Ty funia noe obwiniaj sie teraz ciezki okres przed Toba ale powiem Ci ze moze w koncu po burzy zaswieci te slonce dla Nas starajacych sie o dziecko buziaczki:**
 
Wiadomo im wyższa ciąża tym gorzej się przechodzi bo człowiek myśl że najgorsze minęło a pózniej taka tragedia :< ja też w tym samym czasie w sumie bo w 6 tygodniu pierwsze i drugie w 6 z tym ze pierwsze dowiedziałam się w 8 a z drugą od razu w 6 ze nic z tego mimo ze wczesniej mówiono mi ze wszystko jest ok :/ ale zawód, rozczarowanie i strata i jest ta sama...każda z nas już od początku widząc 2 kreski wyobraża sobie to dzieciątko a niestety wyszło u nas jak wyszło :<
U mnie tarczyca nie ma wpływu to już wiem bo hormon mam odpowiedni , czekam na wyniki reszty badań ...pytałam 2 lekarzy czy to może być wina nasienia faceta powiedzieli że jeśli byłby problem u niego to wg nie dochodziłoby do zapłodnienia bo byłby plemnik za słaby żeby wg dotrzec do komórki więc mąż na razie odpada chyba ze już w ostateczności jakby u mnie nic nie wyszło a dalej bym poroniła.
Nie wiem moze doszukujemy się przyczyny...niektóre kobiety mają za sobą mnóstwo poronień i doczekały się bobaska...może z nami też nie będzie źle ...może...ja się nie poddam na pewno :<
 
Straszne to wszytsko...
Ostatnio mialam od razu zabieg ,tym razem podali mi ta labletki dopochwowo jakies 3 godziny temu i narazie nic sie nie dzieje[emoji20]
Jestem taka smutna i pelna obaw czy kiedys bede mogla miec dzieci,moze mamy jakas wade genetyczna,znow stracilismy ciaze na podobnym etapie [emoji27]



Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Kochana wiem że żadne słowa nie pomogą ale będziesz mieć dzieci. Zrób badania aby znać przyczynę;* wszystko będzie dobrze.

Napisane na SM-A510F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry