Dziewczynki,przepraszam,ze wejde Wam w slowo. I od razu zaznacze,ze nie chce nikogo urazic,nie bede nikogo osadzac komu latwieje,ciezej,bo ma dzieci,bo nie ma itd. Powiem tylko i wylacznie o sobie.Bylam i w takiej sutuacji,kiedy stracilam ciaze nie majac dzieci i w takiej sytuacji,kiedy poronilam drugi raz majac dziecko. Pierwsza strata,szok. Chyba inaczej nie moge powiedziec, szok,ogromny. Najpierw radosc,bo wreszcie jest ,doczekalismy sie,potem wyrok,brak akcji serca. Ja chyba jeszcze wtedy nie wiedzialam co to znaczy,co sie bedzie ze mna dzialo,jak to ? Dostalam tabletki,po ktorych nie do konca sie oczyscialam wiec zabieg. Po wyjsciu ze szpitala nie pamietam dlugo nic,czarna dziura. Nie wiem,kiedy wrocilam do zywych. Pamietam badania,lekarzy,wizyty. Po 5 miesiacach znowu szczescie. Oczywiscie nie bylo sie bez komplikacji,krwawienie szpital itd.Na szczescie mam moj cud,moj wymarzony,ktory pyskuje teraz i czasami mam ochote wyrzucic Go przez okno. Kolejna ciaza,wielka radosc znowu,mlody ucieszony,nawet imie wybral dla dzidziusia. W 10 tc plamienie,szpital i wyrok,nie ma akcji serca. Znowu tabletki,krwotok,omdlenia,zlamany nos,itd i na koncu znowu zabieg.
Myslicie,ze jest latwiej,bo ma sie dziecko? Przepraszam,(dodaje ,ze to moje zdanie) ale nie zgodze sie. Po pierwszym poronieniu wiedzialam ,ze stracilam dziecko,ale to bylo cos bardziej abstrakcyjnego, po drugim poronieniu wiedzialam dokladnie co stracilam,bo juz wiedzialam,jak to jest byc matka,jak to jest tulic dziecko i to dla mnie bylo najwieksza tragedia,ze mialam porownanie,przyklad.Caly czas patrzylam na mlodego i zastanawialam sie,czy dziecko,ktore zmarlo tez mialoby tak piekne czarne oczy? czy tez przy usmiechu mialoby doleczki w policzkach,czy w ten sam slodki sposob wolaloby do mnie mamusiu?? Nie jest latwiej,absolutnie nie.Bo majac jedno dziecko dokladnie sie wie co sie stracilo. Dodatkowo miliony pytan,ktore rania serce,dlaczego juz nie ma dzidziusia?
Przepraszam,ale chcialam sie wypowiedziec i ja w tej kwestii. Prosze, nie czujcie sie urazone,powtorze,to jest moje odczucie i zdanie na ten temat.
Dobranoc.