@olaa90 dziekuje

to motto jest piekne, tez je widzialam u ktorejs z nas tutaj na forum. Budujące bardzo. Albo wszedl mi do glowy kiedys jeszcze jeden cytat ktory mi utkwil i siedzi: za najbardziej krętymi drogami są najpiękniejsze widoki

tak to wyglada..chce sie cieszyc i sie ciesze ale ten strach jest nie do opisania..nie uspokoje sie az nie zobacze bety, pozniej az nie pojde do gin, a jeszcze pozniej..az nie uslysze serduszka..ktorego ostatnio nie uslyszalam..
@kropkikreski4 Tobie kochana rowniez dziekuje

tak to jest moj 3 cykl po poronieniu..poprzednio zaszlam w drugim cyklu teraz w pierwszym cyklu staran..nawet nie nazwalabym tego staraniami. Normalnie jestem w szoku ze taka niespodzianke mi dzisiaj ten test sprawil bo to bylo tak..robilam testy owu zazwyczaj okolo 21 wieczor. I pewnego wieczora wyszedl negatywnie (baardzo bladziutka prawie niewidoczna druga kreska) na drugi dzien RANO byl ten strzal w 10

(myslalm ze pudlo bo przeciez owu jeszcze nie bylo) wieczor zrobilam test owu byla ciut mocniejszq kreska a dopiero dwie takie wyrazne za dwa dni rano

a my mizialismy sie tylko raz wtedy rano

wiec jestem w szoku ! Normalnie jakbym byla wiatropylna

czyli wyglada na to ze zajsc w ciaze nie mam problemow i szybko zachodze.. (nawet w expresowym tempie) tylko nie wiem jak to z tym utrzymaniem bedzie..moze pozniej tutaj tkwi moj problem..
@Olasec staram sie myslec pozytywnie, ciezko bo ciezko ale sie staram. Ja mialam termin na poczatek maja dokladnie na 3-go. Jak widzialam kiedys Twoj brzuszek to az mi lezka poleciala..

mialabym pewnie juz podobny.
