• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Jest to wyższa szkoła jazdy. Usg tego nie pokazuje. Na 10 dni przed miesiączką kazał płukać pochwę tantum rosa i stosować dopochwowo dwa razy dziennie metronidazol. Wpuszczają kontrast i robią zdjęcia rentgenowskie. Powiedział, że sprawdzimy sobie drożność, bo podobno przy ujściu jajowodów do macicy mogą się zrobić. Wszystko dokładnie mi tłumaczył. Wizyty u niego są dosyć drogie. Ja zapłaciłam 280 zł. On też robi in vitro, inseminacje, itd. Klinika salve.
Hematolog na NFZ kazał mi zrobić:
1. ACA igg antykardiolipinowe
2. ACA igm antykardiolipinowe
3. anty beta2 glikoproteina - 1 igm
4. anty beta2 glikoproteina - 1 igg
5. ALT
6. APTT czas kaolinowo-kefalinowy
7. AST
8. Antytrombina |||
9. Białko C
10. Białko S
11. Bilirubina całkowita
12. Wapń
13. CRP
14. Czynnik krzepnięcia IX
15. Czynnik krzepnięcia VII
16. Czynnik krzepnięcia VIII
17. Czynnik krzepnięcia XI
18. Czynnik krzepnięcia XII
18. D-dimer
19. Fibrynogen
20. GGTP GGT
21. Homocysteina
22. Potas
23. Kreatynina
24. Antykoagulant tocznia
25. Morfologia analizator 5 diff
26. Sód
27. PT Czas protrombinowy
28. TT Czas trombinowy
29. Kwas moczowy
30. UREA Mocznik
Ginekolog ten od hsg kazał zrobić:
1. antygen HBS
2. Przeciwciała pHCV
3. FSH
4. LH
5. Testosteron
6. Estradiol
7. PRL
8. AMH
9. Helicobacter pyroli igg
10. Witamina d3
11. TSH
12. FT3
13. FT4 ( część z nich już miałam robione), ale za miesiąc nie zaszkodzi powtórzyć...

Piszę, może komuś coś się przyda. W poniedziałek jadę do Centrum Kopernika zrobić te badania (od hematologa)

Sporo tych badań i nfz refunduje?
 
Trochę to dziwne dla mnie, bo mam trochę tego plamienia jasnorozowego i jasnobrazowego + dużo śluzu takiego przezroczystego. Ktoś tak miał albo wie o co chodzi? Wcześniej nie miałam w ogóle śluzu
 
Isoptin jest też na nadciśnienie. Podawało się go przy fenoterolu. A fenoterol był lekiem na podtrzymanie, przeciwskurczowy. Z tego co wiem ze względu na szkodliwość dla ciężarnych został wycofany. Powodował właśnie między innymi tachykardie, której ja się nabawiłam podczas jego przyjmowania i tak już została.
Też właśnie chciałam pisać o tym fenoterolu że dzięki niemu @Oczekujaca123 ma swoje dzieci :) ale fakt że jest to kontrowersyjny lek i chyba niewielu lekarzy jeszcze go podaje

@coco07 Tak apropo plamien to mnie też dzisiaj rano złapało plamienie. W sumie w sluzie taka czerwona nitka. I jestem przerażona. Brzuch mnie bardzo boli. Dzisiaj zaczelam 7t0d i nic tylko biegam do lazienki. Dodatkowo od rana bylam na uczelni i to byla psychiczna tortura.
Ale siedzę teraz w domu o nie wiem co mam że sobą zrobić. Mam leki. Więc nic więcej nie mogę zrobić jak czekać. Dosłownie to zabija. I jeszcze trzeba normalnie funkcjonować.
Też bym na twoim miejscu wzięła L4 Ale ja niestety nie mogę A też pracuje z dziećmi.
Eh. Co za życie dziewczyny! Ciągle walka. Proszę Was trzymajcie kciuki aby ten ból i nitka krwi było tylko wynikiem wczorajszego współżycia albo mojej nadzerki. Oby nic się nie działo...

Spokojnie, to nie musi znaczyć nic złego. Bierz luteine, weź magnez i nospe jeśli bardzo cie boli. I myśl pozytywnie :) ciąże po takich przejściach jak nasze nie są łatwe, ale są i mają szczęśliwy finał którego i tobie życzę :)

Dziewczyny, nie mam szans być już na bieżąco, mąż wrócił do pracy i jesteśmy już same, a moja córka najchętniej tylko na rękach albo przy cycu więc nie mam szans czytać. Dlatego jak coś to proszę o wywołanie mnie, wtedy na pewno się odezwę :)
 
@coco07 Tak apropo plamien to mnie też dzisiaj rano złapało plamienie. W sumie w sluzie taka czerwona nitka. I jestem przerażona. Brzuch mnie bardzo boli. Dzisiaj zaczelam 7t0d i nic tylko biegam do lazienki. Dodatkowo od rana bylam na uczelni i to byla psychiczna tortura.
Ale siedzę teraz w domu o nie wiem co mam że sobą zrobić. Mam leki. Więc nic więcej nie mogę zrobić jak czekać. Dosłownie to zabija. I jeszcze trzeba normalnie funkcjonować.
Też bym na twoim miejscu wzięła L4 Ale ja niestety nie mogę A też pracuje z dziećmi.
Eh. Co za życie dziewczyny! Ciągle walka. Proszę Was trzymajcie kciuki aby ten ból i nitka krwi było tylko wynikiem wczorajszego współżycia albo mojej nadzerki. Oby nic się nie działo...
Ja tez tego nie rozumiem :unsure: Ja raz mam to plamienie, raz nie .. np wtedy w czwartek przed pójściem spać zauważyłam ze tak jakby z szyjki mi ta krew leciała, później na drugi dzień zrobiłam betę i było wszystko Ok.. przeważnie nie mam już po podtarciu, tylko jak założę wkładkę to mam na niej taka centymetrowa plamkę jasnobrązowa śluzu... Dlatego chce iść do gina w poniedzialek po duphaston dodatkowo i luteinę dopochwowo... może to coś pomoże.
Aha i wtedy jak była ta krew, to ja serio myśle ze było zagnieżdżanie bo jeszcze cały piątek czułam się tam „otwarta” a dziś już jak wstałam, nie mam takiego uczucia.. tak jakby uczucie zbliżającego się okresu zniknęło.. a Ty @mohaaa jak? Bo pisałaś ze tez tak się czujesz
 
Ale dziewczyny to wszystko ciężkie. ..jak tu przetrwać do wizyty tyle tygodni ..Nie wiem już sama czy gdzieś się umówić szybciej . Maskara co człowiek musi przechodzić ta niepewność czy znów się nie uda ...? Czy też się uda ?? Jeszcze jakieś sny miałam że byłam u lekarza ale się nie doczekałam USG bo się obudziłam .
 
Ale dziewczyny to wszystko ciężkie. ..jak tu przetrwać do wizyty tyle tygodni ..Nie wiem już sama czy gdzieś się umówić szybciej . Maskara co człowiek musi przechodzić ta niepewność czy znów się nie uda ...? Czy też się uda ?? Jeszcze jakieś sny miałam że byłam u lekarza ale się nie doczekałam USG bo się obudziłam .
A nie będziesz spokojniejsza jak pójdziesz na wizytę gdzieś w 6 tygodniu? Czy nawet troszkę później
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry