Dziewczyny, dziękuję za podpowiedź parę stron wcześniej. Owu przyszła tylko z 4dniowym opóźnieniem
Nie pojawiam się za często na forum, żeby nie sfiksowac. Szczególnie, że ostatni czas był frustrujacy. Walczyłam 3 miesiące, żeby zbić kwas foliowy i homocysteine. Dieta i suplementacja nie przynosiły rezultatów. Czas leciał. Po otrzymaniu większych dawek i używaniu enterosgelu (plus zgodnie z radą Lu_cy odstawiłam nac) udało się i homocysteine z 12,5 mam 5, a kwas foliowy już w normie.
Teraz zastanawia mnie kwestia okresu. Mam okres baaaaardzo obfity plus pojawiają się skrzepy jak wątróbka (sorry...) wielkości paru centymetrów. Biorę neoparin i acard, które teoretycznie chyba powinny działać na odwrót? Jak to jest? Któraś z Was tak ma?