• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
@Gonzi a nie masz problemów z jelitami? Przy takich problemach często się nie wchłania dobrze b12, w sumie hematolog dobrze szedł z tym zastrzykiem.

@Agnieszka_1988 doradź mi w takim razie, bo na komplesie z aliness zbiłam homocysteinę do 4.40 z prawie 16 i co brać dalej żeby jej nie zbijać? A dostarczać metyle?
b12 już zmieniłam, bo podniosła mi się tylko do 500 więc wzięłam ze swansona do ssania, ale co z tym co wyżej?
Myślę że zawsze miałam problem z jelitami i chyba już tak się przyzwyczaiłam że nie zauważam tego. Nawet mój facet zawsze się śmieje ze mnie że jak idę do wc to znikam na długo bo faktycznie albo biegunki albo znowu w drugą stronę i siedzę godzinami.
 
Myślę że zawsze miałam problem z jelitami i chyba już tak się przyzwyczaiłam że nie zauważam tego. Nawet mój facet zawsze się śmieje ze mnie że jak idę do wc to znikam na długo bo faktycznie albo biegunki albo znowu w drugą stronę i siedzę godzinami.

A no właśnie ostatnio gdzieś czytałam, że zle przyswajanie b12 może świadczyć o problemach z jelitami i trzeba byłoby chyba gastroskopie albo kolonoskopię zrobić. Spróbuj może też suple zmienić i zobaczysz.
 
Czemu bałaś się znieczulenia w kręgosłup? Może głupie pytanie, ale nie mam pojęcia o co chodzi :)
Balam się powiklan. Moj dziadek miał robiona punkcje kiedyś i przestal chodzić sprawnie. Mój wujek identycznie. Wiec miałam mega strach

Ja słyszałam historie że jak się źle wkłują to może Cię sparaliżować ale nie wiem czy to prawda [emoji85]
Ale wkłucie prawie nic nie boli o wiele gorsze jest wkładanie cewnika na żywca więc polecam poprosić żeby to zrobili po znieczuleniu :)
Tak dokladnie. I tego się właśnie bałam

Wystarczy głośno krzyczeć żeby cewnikowali po znieczuleniu :) Za drugim razem tak miałam i kompletnie nie wiem kiedy co jak i gdzie [emoji16]
Mi zakładali po znieczuleniu. Nawet nie pomyślałam że mogliby na żywca....
 
reklama
Za to ja wspominam poród dobrze. Oczywiście bolało ale u mnie łącznie 2.45h, tylko na gazie. Jak były parte to krzyczałam, że nie dam rady ale już jak córka była u mnie na brzuchu to mówiłam, że nie było źle. Godzinę po porodzie wstałam i brałam prysznic o własnych siłach. Więc mogę rodzić jeszcze raz :) najgorszy był dla mnie głód bo sił nie było a jeść nie mogłam. Większość porodu spędziłam pod prysznicem. Nie zdążyłam z wanny skorzystać a bardzo chciałam:)
Bardziej boję się cesarki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry