Mój 4 latek zapytał mnie ostatnio - Mama,kiedy ten mój brat wyjdzie z Twojego brzucha? [emoji3064] Mąż mu tłumaczył wczesniej,że braciszka narazie nie będzie, że wrócił do aniołków.. Nie pytał o to więcej aż do teraz. Smutno nam też z jego powodu, chcieliśmy żeby miał rodzeństwo, zwłaszcza że ja jestem jedynaczką. [emoji20]
Jestem już po wizycie, dużo stresu mnie to kosztowało,ale USG wyszło dobrze. Wszystkie zmiany w macicy spowodowane poronieniem i łyżeczkowaniem się wchłonęły. Ginka powiedziała,że po 3 miesiącach możemy zacząć starania i żebym wtedy zrobiła wymazy,żeby mieć pewność że wszystko jest ok i nie ma żadnych niechcianych gości. Daje sobie więc regeneracji czas do września.