Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Hahahaha! Ja bym mogła niby teraz, ale nie czuję się gotowa, w lutym dentysta i trochę spokojniej w pracymam nadzieje, ze tez do Was dołączęodliczam juz do kolejnego okresu
pierwszy raz sie nie moge doczekać..mam nadzieje, ze 3.5 mca to odpowiednia przerwa
![]()
![]()
Cholesterol zbijesz codziennym ruchem.. Niech to bedzie 20 minut - ale systematycznie.Myślałam o diecie pudełkowej na początek, żeby wyczuć o co chodzi, ale ja dodatkowo potrzebuje bez glutenu i mam wysoki zły cholesterol. Na razie gdzie patrzę to diety z niskim IG mają gluten.
Mam nadzieje ze wtedy beta zacznie już lecieć na łeb na szyjeBeta 447, w usg czysto
Może zrobią łyżeczķowanie bo endometrium za grube (5mm) i tam jakaś resztka może siedzi
Jezuuu ...mam to samoooo...ludzie mysla, ze sobie zyly powinnam chyba sama wygryzac, rzucac sie pod pociag itp...Trzymam kciuki żeby wszystko poszło po twojej myśli
O tej teściowej to już chyba kiedyś pisalas, co za kobieta. Mi moja w pierwszej ciąży też powiedziała, że do 3 miesiaca to nie ma się co chwalić bo może nic z tego nie wyjść. A jak drugą ciążę poroniłam w 5 miesiącu to stwierdziła że ona też poroniła i nie mam co płakać bo jestem młodą, poza tym mam już jedno dziecko. Myślałam że jej walne. O bliźniakach nie wiedziała i do teraz nie wie. I bardzo się z tego cieszę, bo pewnie usłyszałabym że to moja wina
O tej mojej ciąży co ja straciłam w 5 miesiącu też większą część osób wiedziała bo co złego może się stać po 3 miesiącu, takie naiwne myślenie miałam. Choć według statystyk po 12 tyg. Ciąży ryzyko utraty jej wynosi zaledwie 2 %. Mi też ludzie dali dużo wsparcia, dowiedziałam się też że nie jestem sama, bo nie ma praktycznie żadnej osoby z mojego otoczenia co nie ma poronienia za sobą. Ale wkurza mnie jak niekiedy ludzie mówią do mnie: oby ten rok był lepszy dla was bo taka tragedia was spotkała i ten ich współczujący wzrok. Od.momentu tego poronienia wszyscy mnie żałują, nie ma innego tematu tylko ten. Mówię im że stała się tragedią ale inni mają gorzej i nie chce już na ten temat rozmawiac. Wczoraj od sasiadki usłyszałam ze bardzo szybko się pozbierałam, nawet za szybko. Czemu wszystkim przychodzi tak łatwo ocenianie ? Nie wiedzą że na.zewntarz jestem uśmiechnięta a w środku to we mnie dalej siedzi.
Daj koniecznie znać! Ja też mam mthfr, pai i jeszcze ciut za niskie bialko s- zapowiedziana heparyna od pozytywnego testu, acard już bioreTeż mam oba mthr hetero, pai i jeszcze czynnik V ale gin powiedział, że to nie ma wpływu. Jak @marsi89 pisze też acarad i heparyna w kolejnej ciąży ale bardziej profilaktycznie. Jutro idę do hematologa na konsultację, zobaczymy co powie.
My w pierwszej ciazy już byliśmy ogladac wózki, foteliki... kurde to był 25 tydzień wiec już był czas na to. Miałam ten pamiętnik ciazy i teraz jak o nim myślę, to łzy napływają do oczuZnam i rozumiem doskonale Twoje podejście...ja w pierwszej mialam puste jajo ale zanim sie dowiedziałam bardzo sie cieszyłam..miałam rezerwe bo wiedzialam, ze czesto sa poronienia ale juz ogladalam te dzienniki do prowadzenia ciąży, posciagalam apki i plany kiedy powiem rodzinie...ok 8 tc bylo jasne, ze nic z tego nie bedzie.
Szybko zaszlam w kolejna i straciłam ja w 5 mcu! ( za pozno zdiagnozowana niewydolnosc szyjki + ureaplazma ) - caly czas bylam w panice przez te 5 mcy, nic nie planowalam, NIC nie kupilam bo cały czas sie balam i w sumie jakbym wykrakała![]()
Minęły prawie 3 mce, w kolejnym chcemy sie starać i chyba nigdy nie przegladalam tylu stron z ciuszkami, wozkami, mebelkami... Boje sie i wiem, ze do tego 5 mca bede bardzo ostrozna ale bardzo chce móc sie tym wszystkim cieszyc tak jak inne kobiety...chce pierwszy raz wybierać te wozki i ciuszki![]()
Oby to pomogło! Trzymam mocno kciuki!Beta 447, w usg czysto
Może zrobią łyżeczķowanie bo endometrium za grube (5mm) i tam jakaś resztka może siedzi
Ja też zabrałam się za dietę. Ogolnie wyniki ok, ale trochę niska ferrytyna. Ograniczyłam herbatę, kawy i herbaty nie łącze z posiłkami. Pije sok z kiszonych burakow, jem warzywka i mam nadzieję, że wyjdzie mi to na zdrowieCholesterol zbijesz codziennym ruchem.. Niech to bedzie 20 minut - ale systematycznie.
Ja w mc zbilam z 288! Do 117....( mowie o samym ldl !!!), spadly tez grozne triojglic. a hdl w gore
- min 20 minut ruchu codziennie ( rowerek, szybszy spacer), w weekend dluzej...powtarzalam sobie, ze kazda minuta zabija triglic.
- zero smazonego w domu ( zdazalo sie na miescie ale w domu unikalam)
- dodawalam sobie olej z ostropestu do potraw, nawet jak kanapka z rukola/szpinakiem to sobie lałam pare kropel.
- starałam sie jesc mniej slodyczy a jezeli juz musialam to zwracalam uwage aby nie bylo oleju palmowego ( nie jest to wcale takie proste :/ )
- jadlam suple z czerwonego ryzu ( i to na bank pomoglo bo znam wiele osob ktorym wspomaga spadek...)
Mimo, ze mialam wpadki bo 2 razy wpadł mak to i tak wyniki sie polepszyły i na tym nie kończe.
Dziękuję, to motywujące. Na razie widzę 1000 "ale". Właśnie dzwoniłam na basen, chciałam się zapisać na 2x w tygodniu w tym samym czasie zajęcia dla dzieci i dla dorosłych. Nie udało się, na razie zapisałam samo dziecko. Niech zrzuca za mnie ten cholesterolCholesterol zbijesz codziennym ruchem.. Niech to bedzie 20 minut - ale systematycznie.
Ja w mc zbilam z 288! Do 117....( mowie o samym ldl !!!), spadly tez grozne triojglic. a hdl w gore
- min 20 minut ruchu codziennie ( rowerek, szybszy spacer), w weekend dluzej...powtarzalam sobie, ze kazda minuta zabija triglic. [emoji23]
- zero smazonego w domu ( zdazalo sie na miescie ale w domu unikalam)
- dodawalam sobie olej z ostropestu do potraw, nawet jak kanapka z rukola/szpinakiem to sobie lałam pare kropel.
- starałam sie jesc mniej slodyczy a jezeli juz musialam to zwracalam uwage aby nie bylo oleju palmowego ( nie jest to wcale takie proste :/ )
- jadlam suple z czerwonego ryzu ( i to na bank pomoglo bo znam wiele osob ktorym wspomaga spadek...)
Mimo, ze mialam wpadki bo 2 razy wpadł mak to i tak wyniki sie polepszyły i na tym nie kończe.
Najwyzej mąż będzie wyjadał@aspekt ja byłam na diecie pudełkowej i nie byłam zadowolona. Wg mnie było za dużo kalorii, za mało warzyw czy owoców. I np zupa na drugie śniadanie. Myślę że możesz znaleźć fajny catering, ale cena...