• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Więc po krwotoku, zostało brązowe, podbarwione upławy , byłam dodatkowo w prywatnej klinice znowu. Dr stwierdził że to musiał być krwiak, który sie oderwał i wypadł, dlatego był skrzep duży i kilka małych.

Nie chciał za wiele " gemerac" , zrobił usg dopochwowo, nie znalazl żadnego krwiaka, więc oby już było było głowy. Na głowicy nawet pokazał, zero świeżej krwi tylko podbarwiony sluz. Przepisał progesteron 2x dziennie - utrogestan.
W uk ciąża nie jest uznanawana do 12 tyg. Tylko natura ... jak ma poronić to poroni, nie ma ingerencji by podtrzymać, dać leki na wszelki wypadek.... dzięki Bogu są prywatne kliniki polskie. Moja najbliższą podań godzinę drogi, ale to żaden problem. Lekarze przylatują na weekend i wracają do kraju później.

W szpitalu powiedziano mi że następnego dnia po krwawieniu nawet jak dalej krwawie moge wrócić do pracy, normalnego życia, isc pobiegać.... aż skonfrontowalam kobietę bo to niedorzeczne. Polski gin oczywiście kazał leżeć, oszczędzać się, nie pracować aż przestanę całkowicie llamic, później dopiero mogę spokojnie wracac do pracy i obowiązków ale bez przesady. Mam się oszczedzsc.

Więc zgodnie z zaleceniami : leze i pachnę 🤗

Jak Doctor powiedzial, dzidziolek co raz to tłuściejszy ❤

Nadzieja umiera ostatnia! Może się uda!
 

Załączniki

  • 4849df5d-35be-40db-86e1-5cd5e6764927.jpg
    4849df5d-35be-40db-86e1-5cd5e6764927.jpg
    55,3 KB · Wyświetleń: 98
Tak, oglądam 😉 mam też książkę. Ogólnie już dzisiaj trochę lepiej dzięki wam! Serio, bardzo dziękuję 😘😘😘 Jesteście najlepsze ❤❤❤

Kiedy będziesz miała zabieg ? Wspolczuje szpitala, ale choć cos robią, oby szybko było dobrze

@Sisi1992

Moje libido po poronieniu było najwyższe w historii, nigdy nie miałam takiego, to był szok! Jak tylko skonczylam krwawienie, mogłabym spętać męża i sama się obsłużyć ! Sama natura, organizm wie co potrzebne ( podobno) u nas tylko na początku maz się bardzo bał... Żeby mi krzywdy nie zrobić
 
Dziewczyny moja miesiączka okazała się plamieniem implantacyjnym... Dzisiaj wyszła blada kreska poszłam do lekarza, generalnie temat póki co na chłodno przyjmuję. Chciałam Wam tylko
przekazać co mi powiedział. Kazał mi z diety wykluczyć cukier, gluten i nabiał. Dzięki temu powinny się ustabilizować parametry same z siebie... Powiedział że nie da mi heparyny w ciemno, najpierw mam zrobić badania krwi, żeby nie przedobrzyc bo może zbyt rozrzedzić krew i wtedy poronie. Kazał koniecznie zrobić USG tarczycy i dał progesteron. Powiedział, żebym do niego zadzwoniła jak będę mieć wyniki z krwi i zadecyduje co dalej...


Gratulacje ! Ja miałam to samo! Zaraz po poronieniu miałam plamienie , byłam pewna że się @ rozkreca a nic nie przyszło, po 3 dniach zrobilam test i tada!

Dziś jestem w 9 tygodniu. Dużo zdrówka dla Was !
 
reklama
Kiedy będziesz miała zabieg ? Wspolczuje szpitala, ale choć cos robią, oby szybko było dobrze

@Sisi1992

Moje libido po poronieniu było najwyższe w historii, nigdy nie miałam takiego, to był szok! Jak tylko skonczylam krwawienie, mogłabym spętać męża i sama się obsłużyć ! Sama natura, organizm wie co potrzebne ( podobno) u nas tylko na początku maz się bardzo bał... Żeby mi krzywdy nie zrobić

Oni tak szybko tu nie kroją. Wczoraj dostalam druga dawkę metotreksatu i czekamy. Beta jutro. Ale w niedzielę to mala szansa, że wyjdę mam nadzieję, że w poniedziałek też sprawdza i żadne operacje nie będą potrzebne 😊
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry