• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

dziewczyny chciałam się przywitać i zameldować że u nas wszystko ok trzymamy się dzielnie i may zamiar tak wytrwać do lutego
Prycham na was jak zwykle i przytulam wszystkie do serduszka świetne z Was laski i każda doczeka się w końcu swojego szczęścia
Buziaki
 
reklama
Witaski
ja tez na chwile .................... Kicham ,,,,,
prycham ( ale nie o to prychanie chodzi??)

jakas rozbita jestem..............................
Pozdrawiam was wszystkie............
 
Witajcie...wieczorową pora......
Słodziutka....zycze dużo optymizmu,wiary i nadzieji...zdrowia...i tule do serducha...myslami z Tobą...
Selenka....walcz!!!!!zycze wszystkiego naj!!!!;-)
Gabi,Also,Miruś,Mordoklejko,Allaa,Jezyk,Guska,Anesto....prosze poglaskac brzusie....dużo zdrówka....
Syluś,Marlenka,Niusia,Ona,Cyniczna,Mała,Karola,Kasiek,Katrin,
Alutka,Alicja,Aga Ir,Doka,Carri,Asiq,Pixella,Shyla,Magdalenka,
Wróbelek,Maggie,Dlaczegotak,Dilajla....i wszystkie niewymienione dziewczynki serdecznie pozdrawiam.....i zycze spokojnej nocy.
 
Dzięki...miło takie slowa słyszec....a ja własciwie jestem cały czas z Wami tylko jakos mi tak ciężko na sercu...chyba mam sporego dola.......ale bez Was zyc juz nie potrafie...więc mimo iz nie często się udzielam to JESTEM.......
 
Kochanie czuje ze jestes..............................
rozumiem twoj ból ........... sama tez taki nosze w sercu...............
dzis zaczyna sie pazdziernik , miesiac w ktorym stacilam mojego aniolkA................
jakos dziwnie sie czuje.................................
nie tak jak na co dzień
nawet sie zdaza ze łzy leca ....................o teraz ...............
a pazdziernik byl dla mnie ulubionym misiącem.................... teraz juz nie jest
 
Dla Nas nic juz nie bedzie jak dawniej......łapie sie na tym,ze nie chce mi sie z łóżka wstac ...bo po co...co to za zycie....same przykrości,tragedie i złe wiadomości....ehhh nic dobrego....
Nawet mój M zauwazył ze cos ze mna nie tak.A ja poprostu chyba sie zalamałam.Nie potrafie odnależć sensu tego dennego zycia.....jakoś wszystko stracilo sens.....chciałabym sie podniesc ale nie mam siły.....staram sie jak moge.....
 
reklama
Agus obie mamy dzieci i one mnie jakos mobilizuje do zycia
czasem jest normalnie i jestem wesola , ale przychodzi dzień i..............................nie ma sensu nic..............................................
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry