• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ja pierwszy raz prowadzę ciążę full prywatnie i dzisiaj zostawiłam 200 zł za badanie ogólne moczu i podstawowe badania w związku z heparyna. W zeslzym miesiącu musiałam zrobić wszystkie badania wstępne do założenia karty ciąży i poszło prawie 700. U gina już byłam 4 razy... Jestem już po 40 zastrzykach... Jak będę lepiej się czuła, to chyba spróbuję robić w mniejszym laboratorium, mają trochę niższe ceny niż diagnostyka.
No ja jakbym miała zrobić wszystkie to mąż podliczył że 1500zł, ale immunofentoypu chyba na razie sobie odpuszczę, to najbardziej takie specjalistyczne, a zrobię te "z drugiej kolejności" i kariotypu, i też wyjdzie blisko 1000zł -. -
 
reklama
No ja jakbym miała zrobić wszystkie to mąż podliczył że 1500zł, ale immunofentoypu chyba na razie sobie odpuszczę, to najbardziej takie specjalistyczne, a zrobię te "z drugiej kolejności" i kariotypu, i też wyjdzie blisko 1000zł -. -
Akurat immunofenotyp u wielu dziewczyn szybko daje konkret - wysokie komórki NK. Nie chcesz czekać z kariotypami na NFZ?
 
Akurat immunofenotyp u wielu dziewczyn szybko daje konkret - wysokie komórki NK. Nie chcesz czekać z kariotypami na NFZ?
Zrobię te badania etapami po prostu. A z kariotypami raczej nie chcę czekać, ogólnie nie chcę czekać bo jakoś coraz mniej czasu, a trochę na NFZ się czeka plus na wynik badania, to kilka mcy w plecy... A ja nie mam pewności czy mi jeden jajnik tylko nie pracuje... To powoduje jeszcze mniejsze szanse powodzenia i jeszcze mniej czasu...zwłaszcza że dzieci nie mam.
 
Cześć 👋 Od kilku dni czytam starsze posty i poznaję Wasze historie. W grudniu mialam ciążę biochemiczną, trafiłam do szpitala, obyło się bez zabiegu, oczyściłam się po samych tabletkach. Przy drugiej owulacji po poronieniu okres spóźniał się 3 dni. Zrobiłam test, wyszedł pozytywny. 5 dni po spodziewanej miesiączce zrobiłam betę, mam wynik 2095. Jutro idę drugi raz.
Po biochemicznej nie robiono mi żadnych specjalistycznych badań.
Ginekologa mam w poniedziałek 14.03, będzie to 5t+5d. Kiedy miałam ostatnią owulację - nie wiem, nie zdążyłam wkręcić się aż tak w monitorowanie cyklu. Za pierwszym razem staraliśmy się pół roku. Teraz udało się w pierwszym cyklu.
Dziewczyny, trzymam za Was i za siebie mocno kciuki, żeby spełniły się nasze marzenia ❤️

Jutro, przy okazji bety, mam zbadać jeszcze coś? Co ułatwi ginekologowi pracę - teraz lub w przyszłości?
 
Cześć 👋 Od kilku dni czytam starsze posty i poznaję Wasze historie. W grudniu mialam ciążę biochemiczną, trafiłam do szpitala, obyło się bez zabiegu, oczyściłam się po samych tabletkach. Przy drugiej owulacji po poronieniu okres spóźniał się 3 dni. Zrobiłam test, wyszedł pozytywny. 5 dni po spodziewanej miesiączce zrobiłam betę, mam wynik 2095. Jutro idę drugi raz.
Po biochemicznej nie robiono mi żadnych specjalistycznych badań.
Ginekologa mam w poniedziałek 14.03, będzie to 5t+5d. Kiedy miałam ostatnią owulację - nie wiem, nie zdążyłam wkręcić się aż tak w monitorowanie cyklu. Za pierwszym razem staraliśmy się pół roku. Teraz udało się w pierwszym cyklu.
Dziewczyny, trzymam za Was i za siebie mocno kciuki, żeby spełniły się nasze marzenia ❤️

Jutro, przy okazji bety, mam zbadać jeszcze coś? Co ułatwi ginekologowi pracę - teraz lub w przyszłości?
Cześć, gratuluję i oby tym razem wszystko było książkowo :) myślę, że możesz zbadać progesteron
 
Cześć 👋 Od kilku dni czytam starsze posty i poznaję Wasze historie. W grudniu mialam ciążę biochemiczną, trafiłam do szpitala, obyło się bez zabiegu, oczyściłam się po samych tabletkach. Przy drugiej owulacji po poronieniu okres spóźniał się 3 dni. Zrobiłam test, wyszedł pozytywny. 5 dni po spodziewanej miesiączce zrobiłam betę, mam wynik 2095. Jutro idę drugi raz.
Po biochemicznej nie robiono mi żadnych specjalistycznych badań.
Ginekologa mam w poniedziałek 14.03, będzie to 5t+5d. Kiedy miałam ostatnią owulację - nie wiem, nie zdążyłam wkręcić się aż tak w monitorowanie cyklu. Za pierwszym razem staraliśmy się pół roku. Teraz udało się w pierwszym cyklu.
Dziewczyny, trzymam za Was i za siebie mocno kciuki, żeby spełniły się nasze marzenia ❤️

Jutro, przy okazji bety, mam zbadać jeszcze coś? Co ułatwi ginekologowi pracę - teraz lub w przyszłości?
Zrób progesteron, tak na wszelki wypadek, a resztę badań ginekolog sam zleci.
 
Cześć 👋 Od kilku dni czytam starsze posty i poznaję Wasze historie. W grudniu mialam ciążę biochemiczną, trafiłam do szpitala, obyło się bez zabiegu, oczyściłam się po samych tabletkach. Przy drugiej owulacji po poronieniu okres spóźniał się 3 dni. Zrobiłam test, wyszedł pozytywny. 5 dni po spodziewanej miesiączce zrobiłam betę, mam wynik 2095. Jutro idę drugi raz.
Po biochemicznej nie robiono mi żadnych specjalistycznych badań.
Ginekologa mam w poniedziałek 14.03, będzie to 5t+5d. Kiedy miałam ostatnią owulację - nie wiem, nie zdążyłam wkręcić się aż tak w monitorowanie cyklu. Za pierwszym razem staraliśmy się pół roku. Teraz udało się w pierwszym cyklu.
Dziewczyny, trzymam za Was i za siebie mocno kciuki, żeby spełniły się nasze marzenia ❤️

Jutro, przy okazji bety, mam zbadać jeszcze coś? Co ułatwi ginekologowi pracę - teraz lub w przyszłości?
Gratulacje!!!
 
Ja pierwszy raz prowadzę ciążę full prywatnie i dzisiaj zostawiłam 200 zł za badanie ogólne moczu i podstawowe badania w związku z heparyna. W zeslzym miesiącu musiałam zrobić wszystkie badania wstępne do założenia karty ciąży i poszło prawie 700. U gina już byłam 4 razy... Jestem już po 40 zastrzykach... Jak będę lepiej się czuła, to chyba spróbuję robić w mniejszym laboratorium, mają trochę niższe ceny niż diagnostyka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry