Trzymam kciukiWspółczuje ale trzymam kciuki za następny cykl
Ja tydzień temu miałam dni płodne więc czekam do terminu okresu i się okaże czy zaskoczyło![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Trzymam kciukiWspółczuje ale trzymam kciuki za następny cykl
Ja tydzień temu miałam dni płodne więc czekam do terminu okresu i się okaże czy zaskoczyło![]()
Wet Wam zaproponował jakieś sensowne paliatywne leczenie ? Mocne P bólowe leki? Umówmy się że na pewnym etapie kiedy nie martwimy się już o długofalowe skutki, można w psa władować dużo leków które dadzą mu naprawdę duży komfort.i ta panika nas nie opuści chyba aż do szczęśliwego rozwiązania. Dobrze że pojechałaś bynajmniej się uspokilas.
ja chyba jakiś magnez mam w swoich witaminach ciążowych, prócz tego dodatkowo nic nie mam zlecone. Ale jak brałam sama od siebie to taki zwykły magnez.
Dziewczyny co do pieska to już dziś byliśmy zdecydowani na uśpienie bo wczoraj mąż z dworu musiał go nieść na rękach. I w ogóle odsuwał się od nas jak go glaskalismy. Już myśleliśmy że to jest ten moment co weterynarz mowila że pies daje znac że chce odejść. A dziś przed wyjazdem do weterynarza zaczął sam pić, zjadł kawałek szynki, oczy mu się ożywiły, zaczął chodzić. U weterynarza to samo. Wyerynarz powiedziała żeby wstrzymać się z uspieniem bo jak widać pies ma wolę życia.Wiadomo że to moze być kilka dni, ale moze on po prostu chce odejść w domu, chce się jeszcze pożegnać. W każdym bądź razie jesteśmy w szoku.
Czyli trzeba o siebie dbać! ❤Jest ryzyko odklejania albo przedwczesnego starzenia, ale jest szansa, że się podniesie i wzmocni wraz ze wzrostem ciąży. Trzeba na to zwracać uwagę przy rutynowych USG, nie dźwigać, nie biegać, nie obciążać miednicy/macicy itp.
dala steryd encocorn jakoś tak, mówi że może pobudzi mu to bardziej apetyt. Powiedziała że rak wątroby nie boli, nie wiadomo czy to jest rak bo histopatologii nie robiliśmy. Jest słaby bo nie je ale coś tam ruszyło dziś, zobaczy. Teraz dzwoniłam do męża to mówi że normalnie chodzi, cieszy się. Twardziel. Jutro mamy podjechać i zobaczymy co jeszcze powie (steryd , kroplówka). Ale tak chciałabym żeby jak coś odszedł sobie w domu we śnie a nie żeby trzeba było usypiać. Ale mówię ci byś go dziś widziała, jak się z nim żegnalismy dziś, mówiliśmy że go kochamy i co się będzie działo zaraz. I nagle pies powstał...czyli to jeszcze nie jego czas. Nie mogliśmy mu tego zrobić.Wet Wam zaproponował jakieś sensowne paliatywne leczenie ? Mocne P bólowe leki? Umówmy się że na pewnym etapie kiedy nie martwimy się już o długofalowe skutki, można w psa władować dużo leków które dadzą mu naprawdę duży komfort.
Chce się Wami jeszcze chwile nacieszyćdala steryd encocorn jakoś tak, mówi że może pobudzi mu to bardziej apetyt. Powiedziała że rak wątroby nie boli, nie wiadomo czy to jest rak bo histopatologii nie robiliśmy. Jest słaby bo nie je ale coś tam ruszyło dziś, zobaczy. Teraz dzwoniłam do męża to mówi że normalnie chodzi, cieszy się. Twardziel. Jutro mamy podjechać i zobaczymy co jeszcze powie (steryd , kroplówka). Ale tak chciałabym żeby jak coś odszedł sobie w domu we śnie a nie żeby trzeba było usypiać. Ale mówię ci byś go dziś widziała, jak się z nim żegnalismy dziś, mówiliśmy że go kochamy i co się będzie działo zaraz. I nagle pies powstał...czyli to jeszcze nie jego czas. Nie mogliśmy mu tego zrobić.
Ja od początku czyli od 6 tygodnia plus 5 dni brałam duphaston jak dobrze pamiętam 3x1 później w szpitalu brałam 3 x 2 jak wyszłam że szpitala tak samo po jakimś czasie doktorka zmniejszyła dawkę na 2 x 1.Napiszę Wam też coś ciekawego, mam nadzieję, że nikogo nie wystraszę.
Pytałam lekarza gin o luteinę podjęzykowa i usłyszałam, że jej nie zapisuje, bo ma marne działanie (ciekawe co robi na oddziale w szpitalu, może większą dawkę duphastonu zleca). Wcześniej już kilka lat temu mówił mi to lekarz od niepłodności (z zupełnie innego środowiska lekarskiego) - może trochę słabiej mówił, tzn. że trzeba brać większą dawkę niż dopochwowej i jak najszybciej wrócić do dopochwowej.
Nasze straty były między 6 a 9 tygodniem.Dziewczyny po stracie w okolicy 13 tygodnia robilyscie badanie beta hcg by sprawdzić czy zeszła do zera? U mnie dziś minęły dwa miesiące od lyzeczkowania a beta hcg 4.5 . To normalne ze tak długo spada ?