ewm
Fanka BB :)
@Pszczolka38, nie ukrywam że trochę Cię "śledzę" na wątku lipcowym i trzymam bardzo mocno kciuki za Was 
@marsi89, za Was też trzymam
obyście się już niedługo ujrzeli 
@marsi89, za Was też trzymam
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Wg OM 10+1 a wg USG 9+2. Z początku wizytę miałam co tydzień teraz co 2 tygodnie ale jak coś się dzieje to dzwonię i konsultuje z moim lekarzem.to który tydzień już jesteś?
Z krwiakami tak jest, że muszą się opróżnić. Odpoczywaj dużo, śpij i będzie dobrze. Masz jakieś częstsze kontrole ?
No ja miałam mieć 1.12 CC ale będę próbować rodzic SN więc musimy czekać aż się zacznie. Póki co od 3 tyg. 2 cm rozwarcia ale bez skurczy. Młody się nie spieszy na świat. W poniedziałek mam wizytę i zobaczymy czy coś sie zmieniło. Eh no chciałabym go już kolo siebie
Dziękuję bardzo@Pszczolka38, nie ukrywam że trochę Cię "śledzę" na wątku lipcowym i trzymam bardzo mocno kciuki za Was
@marsi89, za Was też trzymamobyście się już niedługo ujrzeli
![]()
dobrze że masz możliwość skontaktowania się z lekarzem jak coś. To daje duży komfort psychiczny.Wg OM 10+1 a wg USG 9+2. Z początku wizytę miałam co tydzień teraz co 2 tygodnie ale jak coś się dzieje to dzwonię i konsultuje z moim lekarzem.
Młodemu dobrze w twoim brzuchuKochana jeszcze chwilka i będziesz tulić synka powodzenia
Dziękuję bardzoNie jestem tam zbyt aktywna
owszem czytam i czasem coś napiszę ale nie czuje się jeszcze za pewnie, a uwierzę w swoje szczęście jak urodze żywe dziecko. Na tą chwilę to moja wiara że się uda jest taka jakby mi ktoś powiedział że wygrałam miliony w totka
![]()
kochana gratulacje. Wszystko będzie teraz będzie już dobrze.Cześć dziewczyny! Właściwie to wczoraj o 21:32 urodził się mój synek. Od niedzieli byłam już w szpitalu z powodu braku ruchów. Miałam leżeć już do 38tc, ale wczoraj (36+2) w jednej chwili ciśnienie mi walnęło i wzięto mnie na cito do cięcia.
Wojtuś ma 3180g, 51cm. Niby dostał 8pkt, ale są problemy z oddychaniem. Zabrano go na salę wzmożonego nadzoru, leży w inkubatorze pod tlenem.
Po 6:00 będziemy próbować się pionizować. I chyba będę mogła pójść do maluszka![]()
Cześć dziewczyny! Właściwie to wczoraj o 21:32 urodził się mój synek. Od niedzieli byłam już w szpitalu z powodu braku ruchów. Miałam leżeć już do 38tc, ale wczoraj (36+2) w jednej chwili ciśnienie mi walnęło i wzięto mnie na cito do cięcia.
Wojtuś ma 3180g, 51cm. Niby dostał 8pkt, ale są problemy z oddychaniem. Zabrano go na salę wzmożonego nadzoru, leży w inkubatorze pod tlenem.
Po 6:00 będziemy próbować się pionizować. I chyba będę mogła pójść do maluszka![]()
GratulacjeCześć dziewczyny! Właściwie to wczoraj o 21:32 urodził się mój synek. Od niedzieli byłam już w szpitalu z powodu braku ruchów. Miałam leżeć już do 38tc, ale wczoraj (36+2) w jednej chwili ciśnienie mi walnęło i wzięto mnie na cito do cięcia.
Wojtuś ma 3180g, 51cm. Niby dostał 8pkt, ale są problemy z oddychaniem. Zabrano go na salę wzmożonego nadzoru, leży w inkubatorze pod tlenem.
Po 6:00 będziemy próbować się pionizować. I chyba będę mogła pójść do maluszka![]()
Co tam u Was?kochana gratulacje. Wszystko będzie teraz będzie już dobrze.
Ja też od wczoraj w szpitalu bo dokładnie wczoraj miałam 40+0, rozwarcie na 6 cm ale młody mimo oxy nie chce wyjśćmiałam mieć CC 1.12 ale stwierdziłam że chce rodzic SN.
Mój zaś ma wysokie tętno od wczoraj (181) i mi się też jakaś temperatura przypaletala i przeziębienie, eh zawsze coś.
Dużo zdrówka dla was![]()
miałam pisać wczoraj ale sił nie miałam. Wczoraj o 13.54 przyszedł na świat mój Przemcio. Ważył 3120g i mierzył 56 cm.Co tam u Was?
miałam pisać wczoraj ale sił nie miałam. Wczoraj o 13.54 przyszedł na świat mój Przemcio. Ważył 3120g i mierzył 56 cm.
Niestety mimo indukcji porodu, rozwarcie 6 cm skończyło się na CC bo ja dostałam temperatury i jakieś infekcji a mały miał tętno prawie 200. Ale ciesze się że już jest z nami i że wszystko dobrze się skończyło.
Cycek jest straszny z niego, ssa i ssa i ssa i chce być tylko na rękach. I jest taki kochany