Sojka
Fanka BB :)
W poniedziałek... nie wiem czy nie przełożyć na później, żeby już faktycznie było albo dobrze albo źle a nie znowu nijak.a kiedy teraz masz wizytę?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
W poniedziałek... nie wiem czy nie przełożyć na później, żeby już faktycznie było albo dobrze albo źle a nie znowu nijak.a kiedy teraz masz wizytę?
superJest serduszko. Lekarz powiedział że ciąża jest młodsza ale jej zdaniem wszystko się zgadza. Mam przyjść za 2 tygodnie, jeśli będzie ok to założy mi kartę ciąży
Dziwnie... chyba już mnie to wszystko tyle stresu kosztowało, że teraz czuję się totalnie wypruta z uczuć. Fizycznie... jak nie jem to jest bardzo źle jak zjem to mogę funkcjonować. Poza tym nie mam na nic siły. Chodzę spać razem z moim dzieckiem tuż po zachodzie słońca;-)supertrzymam mocno kciuki. A jak się czujesz i psychicznie i fizycznie?
może i to wypranie z uczuć nie jest teraz takie złe. Na uczucia będzie jeszcze czas.Dziwnie... chyba już mnie to wszystko tyle stresu kosztowało, że teraz czuję się totalnie wypruta z uczuć. Fizycznie... jak nie jem to jest bardzo źle jak zjem to mogę funkcjonować. Poza tym nie mam na nic siły. Chodzę spać razem z moim dzieckiem tuż po zachodzie słońca;-)
@sadness35 dobre wieści, bardzo się cieszęmi pomagały zwykle tabsy do ssania, ale widzę, że u Ciebie to nie skutkuje
może lekarz cos podpowie. Trzymam kciuki, a ulgę. Dzielna jesteś, a do lipca niedaleko
@Sojka widzę że bardzo dużo nerwów Cie to wszystko kosztujeja chodziłam na terapię w ciazy. Potem sama wypracowałam sobie taki styl, że nie wybiegałam w przyszłość dalej niż jeden dzień do przodu
po prostu zylam z dnia na dzień. Do porodu wiele osób z mojego otoczenia nie wiedziało że jestem w ciąży. Ja do końca obawiałam się szykowania ubranek, pokoju itp. Teraz z perspektywy czasu trpche tego żałuję, bo mogłam sobie na luzie bez stresu przeżyć ciaze, skoro wszystko dobrze się skończyło. No ale po czasie to każdy jest mądry
trzymam kciuki
@olka11135 mam na koncie pusty pecherzyk, ale mam nadzieję, że u Ciebie się to nie potwierdzi![]()