• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
ja też nie umiałam ukryć wzruszenia tym listem. Aż mąż przybył i mnie przytulił i razem przeczytaliśmy Go...

A myślisz że do Ciebie bocian przyniesie dziecko? Trza się postarać ;-):rofl2:
 
Witaj Ilonka. Nie mam Cię na NK więc nie widziałam Go tam. A napewno nie jedna z nas Go zna. Ja dziś przeczytałam Go poraz pierwszy.
Trzymamy więc kciukasy. A gdzie robicie to wesele tu czy tam?
 
Witajcie ja na chwilunię.....
Ale sie wzruszyłam nie moge powstrzymac lez....cholera.....
Piękny ten list ale.....jej jak cięzko mi na sercu sie zrobiło......


uciekam bo M wraca a ja musze jeszcze wytrzeć nosa.......
 
Witak Agula Chyba Cię przygnałam tutaj mym myśleniem o Tobie. Faktycznie już miałam krzyczeć za Tobą... Cieszę się wkońcu że napisałaś. Wiem piękny list. Ale nie płacz... bo.... przeczytaj raz jeszcze czemu mamy być silne!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry