• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Znalazłam gdzieś taki śliczny wierszyk, ale z głowy mi wypadło gdzie:zawstydzona/y:;-)

Wierzę ,że jesteś ,że gdzieś tam istniejesz
i ,że rozumiesz dlaczego...
wierzę ,że nic się bez celu nie dzieje
tyle spotkało nas złego ....
żyję nadzieją ,że znów się spotkamy
a wtedy światu wybaczę ...
Żyję nadzieją ,że nie brak Ci mamy
nie mogę myśleć inaczej...
niewiele tak czasu nam było dane
zaledwie kilka tygodni ...
to jakby nuty raz tylko zagrane fragmentu Twojej melodii.
lecz ja nauczyłam się ich na pamięć
i będę po cichu nucić...
czasami tylko mój głos się załamie
bo WIEM ,że nie możesz WRÓCIĆ ..
 
Aga masz sie nie czerwienic tylko duma tryskac!
Pyzunka ten nick do Ciebie nie pasuje, inaczej sobie Ciebie wyobrazalam i bardzo milo sie rozczarowalam!!!! :-) ;-) ;-D
 
Chcę Cię, Zosiu, chronić

Chcę Cię, Zosiu, chronić, aniołem Twoim być,
Przed śmiercią zapomnienia imię Twoje skryć.
O jasnej, czystej duszy śpiewać głośno pieśń,
O kruchym ciele Dziecka, co krzyż musiało nieść.

Chcę się nie wstydzić, że kocham Dziecko w Niebie,
Że Bóg w tym Cudzie ukazał mi Siebie.
Chcę z podniesioną głową patrzeć w oczy
Obojętności i ludzkich serc nocy.

Chcę miłość naszą ocalić w świecie złym,
Gdzie słabość jest wyśmiana, wdeptana w ziemi pył
I prosić Boga, by żal otarł z serca mego
Do ludzi, co nie wierzą w nic niewidzialnego.

Niech nie rozrywa mej piersi serca bicie,
Gdy szepczę cicho, że kocham nad życie
Małą Dziecinę, co świat nasz opuściła,
A świat ten mówi, że nigdy nie była...

Chcę Cię, Zosiu, chronić, aniołem Twoim być,
Przed śmiercią zapomnienia imię Twoje skryć.
O jasnej, czystej duszy śpiewać głośno pieśń,
O kruchym ciele Dziecka, co krzyż musiało nieść...

Małej Zosi w Niebie - mama 24.04.2007 p.Justyna J.
 
Enka jak miałam 16-18 lat to mimo, że byłam szczupła miałam pucołowate policzki i moi przyjaciele śmiali się i mówili ,że mam pyzy. Zaczęli na mnie wołać Pyzunia.I tak zostało. A teraz jest pyzuniagaj ,bo zawsze jak chciałam się gdzieś zarejestrować to pyzunia już była, więc dodałam nazwę dzielnicy ,w której mieszkałam we Wrocławiu i tak już zostało. Teraz nie mam nigdzie kłopotów z rejestracją:-):-):-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry