Kasik84
Zaangażowana w BB
dzisiaj byłam na swoim pierwszym usg,niestety nie doczekałam sie go z moja dzidzią ,poroniłam w ostatni piątek w 8 tygodniu,no i musieli sprawdzić czy macica się sama oczyściła a jak nie to łyżeczkowanie,szczęście w nieszcześciu ze sie sama oczysciła,i chyba przerzuce sie na tego doktora gdzie bylam dzisiaj,bardzo kompetentny doktorek,moze to jest to ze prywatnie,zawsze ta pacjentke inaczej traktują
,na długo nas opuszczasz?
ale wcale nie zamierzam was opuszczac:-) tu czy tam na forum podpisuje liste obecnosci
:-)
przeciez to jest zagrozenie ciazy i zycia bo nie wiadomo co sie dzieje ,mówie Ci szok tak wyłam jak wracałam od niego ze masakra,to jest taka bezsilnosc i żal ze Ci niechcą pomóc
druga ciaze straciłam w irlandi i tez lepiej zajeli sie mna w zwykłym szpitalu jak tej całeej polskiej klinice do ktorej pojechałam tam to juz wogole poraszka nic mi nie dali na podtrzymanie ani nawet bety nie zrobili a jak chcieli zrobic badanie czy to nie jest ciaza pozamacicza to za mało krwi pobrali okazało sie