Witam dziewczynki....
Ona mdłości moga pojawić sie 6-8tc więc jeszzce cie dopadna, ciesz sie puki nic Ci nie dolega...a upławy...hmmm ja jakos tak ogromnych ilosci nie miałam , pierwsze 7 tygodni pustynia...dopiero potem...tez masz jeszzce czas...
a ja wlasciwie dopiero 9t 2 dni i mi juz przeszły wszelkoe dolegliwosci, senna nie jestem , apetyt wrócił - nawet na pomidory i ser biały, i wypiłam pierwsza herbate od miesiąca heheh...tylko mnie takie grudki bolace (syfki) pod skóra dobijają...ja mam z regóły taką ładną cerę a teraz?..no ale to hormonki ciazowe dokuczaja niedługo się unormuja i wszystko minie...no i kiedy mi brzuszek sie pokarze...ja juz chcę a jestem taka płaska hlip hlip....no i aczynam tesknic za pracką....oj chyba się skusze na kilka dni w pracy do Swiat, zawsze wtedy jest taka fajna atmosfera...prezenty, choinka....