Magda84
Mama Julki i Danielka
Szafirku, też miałam taki plan by zostać w domu do końca roku..ale lekarz wypisał mi tylko do piątku..może nawet lepiej..może jak szybciej wpadnę w wir pracy będę miała mniej czasu na rozpacz...na do widzenia mój gin powiedział "uciekaj do domu, odpocznij, wróć do mnie początkiem stycznia..na nowym roku i zrobimy ślicznego dzidziusia..."a ja taka zapłakana i zasmarkana...gościu mnie rozwalił(pozytywnie)..aż się uśmiechnęłam ....

;-)

