Cześc dziewczyny.
Kasiek dziękuję za to co mi napisałaś.No i cieszę się,że zobaczyłaś swoją fasolkę i jest zdrowa.
Słodziutka dziękuję za ciepłe mysli.
Selenka śliczne zdjęcie,widzisz,wszystko będzie dobrze.
Aga Irl no to do nauki marsz
A co u mnie?ciężko i pusto.Przez 3 tygodnie walczyliśmy o naszego tatę ale z dnia na dzień on od nas odchodził a my bezradnie czekaliśmy i modliliśmy się,żeby Bóg uczynił cud.Niestety w piątek wieczorem odszedł.Wczoraj pożegnaliśmy go na cmentarzu.Nie ma godziny bym o nim nie myslała,w nocy nie mogę spac bo go widzę jak jeszcze był z nami i wiecie co?odszedł w dni kiedy ja miałam rodzic.Pusto się zrobiło wokoło i ból w sercu straszny.Wiem,trzeba dalej życ,taka jest kolej rzeczy,każdy z nas odejdzie.Bóg tak chciał.
Przepraszam,że wam smucę.Nawet nie myslałam o starankach,to nie było ważne,dzisiaj powinnam dostac @ ale jeszcze jej nie ma,ale pewnie przyjdzie,przez ten stres,strach,przeżycia spóżni się.
Dziewczyny myslami byłam z wami i ciekawiło mnie co u was.Z wami jest łatwiej.