• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Dziewczynki potrzebuję porady. Byłam dziś u gin, bo bardzo boli mnie kręgosłup i żolądek (chyba po ketonalu). Gin mnie zbadał i stwierdził, że zaczyna sie stan zapalny. Byl w szoku ze w szpitalu bylam tylko 2 dni i nie dostalam antybiotyku. Gdy szlam do niego mialam tem 37.3, po powrocie 38.9. Dostalam unidox, cerutin, czopki z paracetamolem. Oblozylam sie mrozonkami i temp spadla do 38.7. do lekarza nie moge zadzwonic niestety, bo nie podaje numeru :( . Chce zrobic wszystko, zeby nie przezywac traumy i nie jechac do szpitala :( . Czy ktoras z Was tez tak miala ? Przypomne, ze w pon mialam lyzeczkowanie :-(.
 
reklama
ja bylam wypisana ze szpitala o 22 a o 20 mialam zabieg
ale nic oprocz krwawienia mi nie bylo i nie mialam zadnych tabletek brac
wiec cos chyba jest nie tak u Ciebie
 
Alu nie koniecznie zazwyczaj podaje się antybiotyki, zeby zapobiegac wlasnie takim stanom zapalnym. Ja nie pamietam nazwy mojego, ale wiem, ze moja mama mowila, ze jest on bardzo silnie dzialajacy
 
Dziewczynki potrzebuję porady. .
Mi dziewczyny na forum powiedziały, że właśnie jak nie dostanę antybiotyku w szpitalu to żeby się upomnieć. Ale lekarz mi dał ale dzięki dziewczynom wiedziałam że trzeba. Temperatura powinna spaść jeśli nie to zawsze warto pojechać do lekarza. Może antybiotyki szybko zadziałają.
Pewnie też zależy od lekarza jedni dają drudzy nie

Kinius i poczujesz zobaczysz :)))))
Poczujemy :tak::tak::tak:
 
ja w pon miałam łyżeczkowanie o 13 chyba, po zabiegu zostawili mnie samopas - żadnych lekow, nawet pielęgniarka nie zajrzała. Tylko obchód rano. Leżałam tak sama do wtorku do południa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry