• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

musi byc dobrze, bo nie wyobrazam sobie wizyty w szpitalu .... od razu miałabym 50 stopni ze stresu.sprobuje zasnac, bo glowa mnie jeszcze rozbolala. dziekuje za wsparcie i dobrej nocy zycze.
 
reklama
witam!
coś się dzieje nie tak ze mna.... w pn ide do gina, bo jak mialam okres 23 stycznia który trwał 8 dni a potem bylo jakies 3-4 dni spokoju a teraz znowu plamie, na poczatku sie nie przejełam bo bylo tego bardzo malo a teraz to raczej jest tego juz coraz wiecej ale bez skrzepuw, taka ciemniejsza krew :( nic mnie nie boli. @ tez byla spokojna bez bólu, i nie taka mocna, moze 3-4 podpaski by mi na dzien starczyly ale ja czesto zmieniam zeby nie zrobil sie jakis stan zapalny. powiedzcie mi czy ktoras z was tak miala? czy ja nie potrzebnie panikuje? jestem juz tak zdenerwowana że chyba nie zasne, dzisiaj mój lekarz nie mógl mnie przyjac a w pn ide do innego który akurat dzisiaj też nie mógł- ide do dr. czuba... boje się że cos jest nie tak :-(
 
a tak po za tym to rozpoczynam staż w urzędzie miasta od wtorku, no chyba ze w pn kaza mi przyjsc jak zalatwie do konca wszystko w urzedzie pracy... no i mója koszatniczka chyba jutro urodzi bo dzisiaj pół dnia sobie w domku siedziala a zazwyczaj to ona szaleje a spi tylko w nocy... a dzien jedynie krotkie drzemki.. hihi bede miec porod domowy..

tak bardzo się boję że lekarz mi powie że są jakies powikłania, że musze isc do szpitala, albo mi powie że wiecej dzieci nie moge miec :-( chyba sie popłacze :-(
 
kurcze ja to mam pecha :-( nikt mi nie pomoze i nie uspokoi :-(
zmykam nyny :-( chociaż pewnie i tak nie zasne. denerwuje sie i soba i moim koszatnikiem bo biega sobie co jakis czas pic i zjesc a potem spowrotem do domku... to pewnie ta noc jak biedulka bedzie rodzic a brzuszek ma taki duzy ze chyba z 5 maluchów bedzie. jakby któraś z was chciala malutkiego koszatnika to ja chętnie oddam za darmo ale najpierw radze poczytac sobie o nich w necie lub pytajcie mnie ;-) papa
 
Pati.b...juz spieszę aby Cię przytulić...nie potrafię zbytnio Ci pomóc ale mam nadzieję,ze wszystko bedzie ok....nie martw się kochana.Ja miałam ciutkę podobną sytuacje ale u mnie się okazało,że to ciąza....
Witaj Agula...oj biedna się naczekasz....
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej agus
ech naczekam i chyba tylko sobie nerwy napsuje przez ten tydzien....jak dzwonilam do matki to juz wypita byla....ech.....a jeszcze nie opuscila gdanska......wrrrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry