• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Kinguś ja także trzymam za was kciuki.

Pixellko śliczny brzusio. Czekamy na zdjęcie dzidzi z niecierpliwością:-)

Pati b trzymam kciuki aby obeszło się bez zabiegu...

A mój chrześniak pojechał już do domku.
 
reklama
Pati.b - doczytalam się o narodzinach koszatniczek! A ja cały zeszły tydzień szykałam kogoś kto ma do sprzedania małe koszatniczki:-). Bo moje niestety zeszły z tego świata (a takie kochane były...).
Niestety nie udało mi się znaleźć małych "koszy" i kupiłam szynszyla:-).

oj a może jednak zechciałabyś jeszcze dostac ode mnie kosze? ja oddam za darmo:tak::tak: kosze nie smierdzą jak pewnie pamiętasz :-) a szynszyle z tego co mi wiadomo to troche tak:zawstydzona/y:
 
Carri...kochana nie przepraszaj......ja sama nie wiem czego bym chciała...hihi...
Kinguś...bedzie dobrze...po to tu jestesmy aby się wspierać
Omelka...zdrówka
Pyzunia....:-)
 
Pati.b o tym, że szynszyle mają swój zapach (delikatnie mówiac) dowiaduje sie dopiero teraz bo kobitka w sklepie "zoo" zarzekała się, że absolutnie nie śmierdzą!
A koszyki pamietam!
Cztery lata temu kupiłam samiczkę, która dwa miesiące później urodziła 5 młodych, trójke oddałam a dwa i matka zostały u mnie! Niestety z powodu chorób genetycznych w zeszłym roku "odeszły" dwie, a tydzień temu trzecia ostatnia.
Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej (moja wina bo tu nie zagladalam ostatnio!) bo teraz jak już "szyla" jest w domu to mam "embargo" na sprowadzanie innych zwierzaków:-(.
 
czy twoje kosie odeszly bo miały cukrzyce? albo zacmę? bo ja sie bardzo boje że w zoologu bedą je źle karmic i wywołaja u nich cukrzycę dlatego wolałabym oddac je w dobre ręce niz do takiego sklepu gdzie nic nie wiedzą o zwierzakach
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry