• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
fajne zwierzaki Carri :) kiedys koledzy w akademiku zrobili nam kawal i wposcili na do pokoju szczura domowego jak dziewczyny zaczely piszczec a ja biedulka wytraszonego wzielam i mi na cycocha nasikał :)))
ja tylko sie brzydze tych nie domowych szczurow bleeee
 
Alicja, mój mężol przyniósł dzisiaj do domu sztuczne oko, takie lejące się i kazał mi wyciągnąć rękę, więc ja wyciagnełam on mi to wylał na reke i myślał, że ja zaczne krzyczeć, albo coś, a ja nic....ale był zawiedziony, a moja szwagierka, to podobno po scinach chodziła...M stwierdził, ze ma jakąś dziwna zonę, bo takich rzeczy się nie brzydzi, ale jak widzi owady, to prawie sra w gacie( ja naprawdę nie cierpię owadów) :rofl2::-D

A co do sukienki, to napewno bedzie piękna:tak:
 
reklama
Alicja - ja też panikowałam z suknią... ale na końcu wyszło ok. Co do całego ślubnego wyglądu to jak w dniu ślubu miałam: farbowane i obcinane włosy, makijaż - pierwszy raz i wyszło super. Tylko, że ja mam jedną fryzjerkę od 15 roku życia, w salonie której jest też makijaż i manicure:)

Co do smakołyków - właśnie robię tort czarny las - mniam mniam (od tygodnia za mną chodził) Przeżywam wewnętrzny bunt co do mojej choroby - chyba wyparcie - mój jadłospis od paru ładnych lat nie wyglądał:szok: słodycze codziennie, białe pieczywo, ziemniaki - masakra. Mam nadzieję, że szybko dojdę do porządku.

Jeżyk - w miarę bezbolesnego i szybkiego porodu życzę.:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry