• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Luiza czekam na wiadomosc.
Dziewczyny zycie jest cholernie niesprawiedliwe. Ja poronilam 3 razy a jednak cud sie zdarzyl urodzilam zdrowego synka i teraz czekam na kolejnego dzidziusia juz czuje jego kopniaczki. Jak juz komus mowilam cuda sie zdarzaja, trzeba w to wierzyc.
 
reklama
Tylko się przywitam.
Agatko, bardzo mi przykro:(
Luiza, nadzieję zawsze trzeba mieć. Poczekaj do jutra.
Aguś AJ, Szafirku, Edytko:-)
Alicjo, dawka powinna być większa, według mnie conajmniej 87,5 uq. taką dawkę miałam zbijając 3,8 na 1,3 w ciągu dwóch tygodni i zaszłam w ciążę.
Teraz mam 0,14 ale moja lekarka mówi aby tym się nie sugerować bo w ciąży ważne jest ft4. Słucham.
Pozdrownienia dla wszystkich forumowiczek.
 
Wiadomość od Anesto (ANI)

"Wszystko narazie OK. Mam dzisiaj trochę badań. Pewne jest to że jutro (tylko nie wiem o której) cesarka bo dziecko waży 4300 wg usg. Niby wszystko jest cacy ale się boje jak cholera(.......) I pozdrów dzieczynki z BB!

Wkurzył ją też młody lekarz bo na jej pytanie przy usg czy wszystko wporządku odpowiedział a po co to pani przecież dzisiaj albo jutro pani urodzi :wściekła/y::angry::no:
 
Witam

Mirka ciekawa jestem czy dzisiaj bedziesz tez miala dom pelen gości :)

Alutka mam nadzieje ze maz sie nie podda i bedzie szukal czego innego:-)

Mordoklejko pieknie wygladasz z brzuszkiem

Niusia to trzymam kciuki za nie palenie :)

Koti dobrze ze udało Ci sie przetrwac dzien w pracy,zobaczysz z kazdym dniem bedzie lepiej Heh z biegiem czasu zaczniesz zapamietywac nasze imiona :)

Iławianko bede trzymac kciuki za Twoje dzieciatko .... Ale masz sliczna córeczke :)

Hania witaj Mam nadzieje ze u rodziców odpoczełas :)

Anetko kazdy z nas chciałby zapewne wiosne :) A TWÓJ maz to tak jak mój w poniedziałek wział urlop sobie bo chciał poleniuchowac :P

Syla28 oj bidulko a ja juz myslałam ze wymioty sie u Ciebie skonczyły.... Słodkie malenstwo :)

Luiza trzymam kciuki by było dobrze ......

Aga28 ...... Trzymaj sie kochana (*)..... Aniołku daj siły mamie i tacie :(

Gabi kochana jeszcze troszke i ty bedziesz pisac smski ze urodziłas :) Jednak mam nadzieje ze brzuszek obnizony nie oznacza cos zlego.......

Slodziutka dziekuje za wiadomosci od Anesty Pozdrów ja od Nas i przekaz ze trzymamy kciuki by poród byl bezproblemowy a dzidzia w pelni zdrowa :)
 
Agi:-( (*)....... brak słów, przytulam

Gabi może i się obniżył ale to nie znak że już będziesz rodzić..... mam nadzieję że maleństwo poczeka jeszcze ze 4 tygodnie...... niech podrośnie..... z drugiej strony nie zawsze jest tak fajnie......

Kaskax i takie osoby jak ty dają nam nadzieję........

A Anesto będzie miała dużego bobaska:happy:..... trzymamy kciuki za szybki poród.....

idę robić obiadek
 
PRZEPIS NA DOBRY ROK

Bierzemy 12 miesięcy:
oczyszczamy je dokładnie
z goryczy, chciwości, małostkowości i lęku,
po czym rokładamy każdy miesiąc na 30 lub 31 części tak,
aby zapasu wystarczyło
dokładnie na cały rok.

Każdy dzień przyrządzamy osobno:
z jednego kawałka pracy
i dwóch kawałków pogody i humoru.
Do tego dodajemy trzy duże łyżki
nagromadzonego optymizmu,
łyżeczkę tolerancji,
ziarenko ironii i odrobinę taktu.

Następnie całą masę polewamy dokładnie dużą
ilością miłości.
Gotową potrawę przyozdabiamy bukietem uprzęjmności i
podajemy codziennie z radością, filiżankę dobrej, orzeżwiającej herbaty.

Przepis znany od bardzo dawna. Receptura prosta,
wykonalna oraz zalecana wszystkim, którym marzy
się radość, szczęście i zdrowie.
Nie ma działań ubocznych, nie truje, nie niszczy nikogo.
Daje wspaniałe perspektywy na każdy dzień i przyszłość.
Zalecana jest, aby recepturę powielać i rozdawać-
smutasom, pesymistom, chorym na duszy i ciele.
 
reklama
Witajcie kochane, chciałam Wam z całego serca podziękować za wsparcie, ciepłe słowa, trzymane kciuki i w ogóle za to, że jesteście. Dzięki Wam jest mi łatwiej:)ja już w domciu po zabiegu. Wszystko przebiegło szybko i sprawnie, nic nie czułam, a teraz żadnego bólu, a krwawienie minimalne. Idę się położyć i odpoczywać, bo w końcu należy mi się....:) dla mnie skończył się pewien etap, który zostawiłam w szpitalu, przede mną nowe, piękne....w niedzielę jadę na narty, a za dwa tygodnie na weekend do Zakopanego z ukochanym- postanowiłam brać życie garściami, a tak jak jedna z Was napisała (przepraszam najmocniej, ale zapomniałąm która:): dzidziuś sam do nas przyjdzie, tzreba mieć tylko wiarę i nadzieję:)a ja ją mam, więc BĘDZIE DOBRZE!!!!jeszcze raz dzięki za wsarcie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry