Anesto gratuluję córeczki! Teraz czekamy na fotki!!!
Luiza, bardzo się cieszę i mam nadzieję, że na następnej wizycie też okaże się, że wszystko jest ok.
Iławianka, cieszą mnie dobre wieści na temat Twojej córeczki. naprawdę BB ma w sobie dużo mocy, bo jak tyle bab na raz modli się za kogoś to musi być lepiej.
Ja dzisiaj zjadłam 2 faworki i pączka, ale jeszcze parę leży w kuchni. Szczerze mówiąc to zjadłabym sobie takiego tylko z cukrem pudrem a najlepiej własnej roboty. Może bym nawet zrobiła wreszcie, ale jestem trochę w podłym nastroju, wszystko mnie wkurza. Jakieś pół godziny temu sobie nawet poryczałam, humory ciążowe normalnie. Trochę zła jestem też na M, pewnie będzie dzisiaj chodził koło mnie na paluszkach, hahah.
Buziaczki dla Was wszystkich! Przytulam mocno nowe koleżanki, pamiętajcie, że któregoś dnia i dla Was zaświeci słońce. Bądźcie tu z nami, bo to forum działa jak terapia, mi dziewczyny bardzo pomogły i nadal pomagają.