• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Syla - co do faz jedzeniowych - mimo, iż nie jestem w ciąży również je mam. Na tapecie już było - pasta jajeczna (tydzień), nutella (aż tydzień trwała), dżem pomarańczowo-imbirowy (miesiąc), sushi (2 tygodnie), makaron z sosem pomidorowym i parmezanem i parę by się znalazło.
 
a mnie juz to irytuje bo jak sobie pomysle na co mialabym akurat ochote to na mysl przychodzą tylko Pomidory:-(
nie ma innej rzeczy co bym akurat zachciała sobie pojesc... a ja taki łakomczuch jestem a tu nic...mężus ciągle a moze to a moze tamto...a ja nic...hehe ale ile zaoszczędzimy;-)
 
a mnie juz to irytuje bo jak sobie pomysle na co mialabym akurat ochote to na mysl przychodzą tylko Pomidory:-(
nie ma innej rzeczy co bym akurat zachciała sobie pojesc... a ja taki łakomczuch jestem a tu nic...mężus ciągle a moze to a moze tamto...a ja nic...hehe ale ile zaoszczędzimy;-)

Ale powiem Ci, że ja jak byłam w ciąży też miałam fazę pomidorową i to przez długi czas :-)
 
nie wiem czy to bylo moliwe żeby mieć apetyty w tak wczesnej ciąży w jakiej ja bylam, ale prze 2tyg jadłam tylko budyń czekoladowy z campiny z wiśniami... na inne rzeczy nie mogłam patrzeć bo mnie cofało :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry