Przede wszystkim...
Danula, Madzia26, Anetka_83 i Marti wszystkie z "Odskoczni" dziękuje że jestescie tutaj z Nami...
Agula AJ nie miałam możliwości..napisać Ci tutaj.. choć próbowałam z komórki. Dla Twojego Aniołka (*)...
Ja też pytałam dzisiaj o "moje dziecko" że chciałabym Je pochować..
Wiem że będzie ciężko... choć ... sama nie wiem.
Przytulam Cię bardzo mocno..
Wszystkim nowo przybyłym Aniołkowym mamusiom chciałabym dać siłę i wiarę w lepsze jutro. Byście mogły powstać, podnieść się i walczyć o swoje małe szczęście.
Also, Allaa, Milgak Wasze pociechy normalnie są cudami świata..
Andzi - Tobie dziękuje szczególnie...
Agatko (Agi) i Tobie również....
Wróbelku Asiu gratuluję córuni Hani... Niech poczeka jeszcze te "kilka dni"w bruszku u Ciebie.. a zdjęcie bardzo hmmm pobudzające
scarlet Haniu martwiłam się o Ciebie.. ale przeczytałam czemu Cię nie było.. cieszę się że wróciłaś.
Daaa - i Ciebie pamietam...
Basieńka?? nie wiem czy dobrze pamiętam nick... gratuluję II wspaniałych kreseczek i pokaż nam wszystkim że się uda!
Beatko fajne zabawy macie z Kinią... pozazdrościć...
Emilko - czyżby "co nas nie zabije to nas wzmocni"? Tego mamy się "trzymać"? Przytulam i przesyłam silną wolę do walki...
Asiu Angelko podziekuj mamie..i Tobie również dziękuje
Karinko ja dalej wierzę w cud... Twój maleńki cud..
Ola15 dobrze że Wam się nic nie stało i że żyjecie.. Takie własnie jest życie.. dzisiaj jest ok.. a jutro co będzie? Tego nie wie nikt.
Maja badania pełną parą.!! Dobrze.
Carri Iza - dziękuje za PM.. i cieszę się że jesteś na forum. Choć wyczuwam "ciężkie dni" u Ciebie.. można Ci jakoś pomóc.?