• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
13x13 dobranoc -spokojnych snów.

Olcia PM.. więc i jak przelotem ślę uściski.. i czekam na szampana po obronie!

Asiu Angelko jejku taka postawa jest najlepsza.. bez liczenia i tylko przyjemność ze staranek. Bo czasem własnie przytulanki w czasie tzw owulki na niewiele się zdają.. czasem widać efekt jak się odpusci i nie liczy...
A może 3 nie doczekasz? Jeśli coś było?

kaska0201 - tak własnie czasem milczenie jest złotem. Dziękuje.

ola81- raczej nie płacze... choć jak zamknę oczy.. mam przed nimi obraz poronienia.. krew.. skrzepy.. itp.. W Kościele jest równie "okropnie" bo zbiera mnie na płacz. Ale "staram" się nie płakać.. Choć też nie mówię że jestem na tyle silna by jeszcze nie zapłakac. Po prostu staram sie trzymać.
 
Ola81 i Agnieszko słodkich snów Wam również!

Agnieszko śliczny suwaczek ciążowy!

Maja ja również...

Sonitko.. test możesz zrobić ale może jednak Ci nie wyjść - dobrze o tym wiesz. Czasem jednak cierpliwość popłaca. Ale trzymam kciuki by się udało.
 
I ja zmykam spać... dobrej nocy Wam życze.

Dziękuje że o mnie pamiętacie. To jest dla mnie bardzooo miłe. A Andzi dzielnie daje radę z odpisywaniem co u mnie!
Andzi dziękuje Ci z całego serduszka!

Marzenko.. chciałabym Cię przytulić i dać sił.. tyle ile mam...

Sonitko - objawy ciążowe - sprawa indywidualna. Ale senność należy do jednych z nich. WIęc...


Zmykam już
 
EDYTA 10razy brałam telefon do ręki i odkładałam. Nie wiedziałam czy lepiej dać Ci od nas odpocząć, czy napisać, jak bardzo tęsknimy. Teraz cieszę się, że wybrałam to drugie. Ściskam ile sił.
 
Nie znalazłam osobnego wątku na temat bakterii, ale może Wy mi pomożecie... Dziś odebrałam wyniki i niestety, mam chlamydię...... Będę badać się dalej, ale już wiem, że to ona mogła być zabójcą. Z posiewu moczu wyszły mi też enterococcus faecalis i escherichia coli (tej trochę mniej, ale jest...) Trochę się na nowo podłamałam, tym bardziej, że przed rozpoczęciem starań o dzidziusia badałam się pod kierunkiem chlamydii i było ok. Czy któraś z Was leczyła tego okropnego bakcyla? Jak długo? Jakie szanse na pozbycie się go na dobre i zdrową ciążę?

Pozdrawiam Was serdecznie!
 
reklama
Pati trzymam kciuki &&&&&&. jestem pewna ze to malusie serduszko dla Ciebie zabije.

ja bylam dzis u ginka i na badankach. Ach ten moj gin... on dziala jak miod na moje serce. Potrafi postawic mnie na nogi. Porobilam czesc badanek, reszte skoncze we wrocku i jezeli wszystko wyjdzie dobrze to w lipcu ... mamy dzialac ;-)
Gin mi powiedzial, ze od poczatku sprawdzac betke i robic wymazy, zeby szybko ewentualna infekcje wylapac.

Edytko, dobrej nocki Ci zycze.

Dziewczynki wszystkie Was pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry