Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dobranoc Aga i ja też życzę słodkich snów!!Dziewczynki wpadlam tylko powiedziec dobranoc i zyczyc kolorowych snow.Do jutra buziolki
Dopiero doczytałam. Pixelko GRATULACJE. Witamy Laurę na świecie.Dziś o 4:30 Pixela urodziła córeczke Laure waga 3600 56cm poród sn trwał 2 godziny
Gratululacje !!!!
Cześć Edytka. Jestem, żyję, ale nie mogę codziennie pisać jak bardzo się boję i jak bardzo mi smutno, że nie ma z nami Mikołaja, więc nie piszę wcale, bo jakoś nie umiem o niczym innym...Witam się z Wami drogie panie.
Haniu nocna gdzie jestes?????
Wszystkie Was serdecznie pozdrawiam.
Buziaki i miłej niedzieli życze.
Pocieszę Cię, że w pierwszej ciąży do 3-go miesiąca miałam mdłości, a od4-tego do końca 7-go wymiotowałam, więc to, że w 14-tym nie masz apetytu to nic groźnego. Mało to przyjemne, ale z pewnością nie niebezpieczne dla Maluszka nawet jeżeli jesz mało, to na tym etapie Mały sobie wyciągnie z Ciebie wszystko co potrzebuje. Tak mi przynajmniej tłumaczył lekarzWeszlam na chwilke bo zrobilam sobie przerwe od sprzatanka...
Zaraz ide robic obiad...
Czekalam az minie pierwszy trymestr ciazy bo sadzilam,ze wroci mi wszytko do normy tzn.ze znowu zaczne dalej normalnie jesc a tu guzik prawda...
Dalej musze sie zmuszac i niedlugo zaczne sobie wkrecac,ze to nie jest normalne...
No i dalej mi sie strasznie dluzy do wizyty u lekarza...To jeszcze 15 dni...

witam0
dopiero teraz znalazłam to forum, a widze, że mam z Wami dużo wspoólnego- niestety. Jestem mamą aniołka. Teraz buszuję na forum mam kwietniowych- jak widzicie po wielu przykrych chwilach nadeszla i ta najszczesliwsza na swiecie, choc nic tego nie zapowiadalo. Moja 2 ciąża, planowana, upragniona. Po pierwszym poronieniu bylam zestresowana, przewrażliwiona... no i udalo sie. do 8 tc bylo supr, nagle krwawienie...bylam pewna ze to koniec. kolejny raz. Na szcescie w szpitalu mialam dobra opiekae i fasolka nadal żyła. Pozniej tez mialam mnostwo problemow, cukrzyca ciazowa, hipotrofia plodu ale na szczescie urodzialm w 37 tc Hanię, malutką ale zdrową ,wazyla 2490gram. Teraz ma już ponad 3 miesiace i wazy 5 kg. Trezxba wierzyc, choc to trudne.. sami z mezem tez nie za bardzo wierzylismy w szczesliwe zakonczenie...ale wszystkoi jest mozliwe. Nasze Aniołki czuwają nad nami)
pozdrawiam wszystkie Mamusie Aniołków![]()
Witam. Super, że napisałaś, takie wiadomości są sygnałem dla Dziewczyn po poronieniu, że mają szansę na Maluszka. Pozdrawiam.Dobranoc Aga i ja też życzę słodkich snów!!
witam0
dopiero teraz znalazłam to forum, a widze, że mam z Wami dużo wspoólnego- niestety. Jestem mamą aniołka. Teraz buszuję na forum mam kwietniowych- jak widzicie po wielu przykrych chwilach nadeszla i ta najszczesliwsza na swiecie, choc nic tego nie zapowiadalo. Moja 2 ciąża, planowana, upragniona. Po pierwszym poronieniu bylam zestresowana, przewrażliwiona... no i udalo sie. do 8 tc bylo supr, nagle krwawienie...bylam pewna ze to koniec. kolejny raz. Na szcescie w szpitalu mialam dobra opiekae i fasolka nadal żyła. Pozniej tez mialam mnostwo problemow, cukrzyca ciazowa, hipotrofia plodu ale na szczescie urodzialm w 37 tc Hanię, malutką ale zdrową ,wazyla 2490gram. Teraz ma już ponad 3 miesiace i wazy 5 kg. Trezxba wierzyc, choc to trudne.. sami z mezem tez nie za bardzo wierzylismy w szczesliwe zakonczenie...ale wszystkoi jest mozliwe. Nasze Aniołki czuwają nad nami)
pozdrawiam wszystkie Mamusie Aniołków![]()
A ja idę dzisiaj na 13,00 do gina. Nie muszę wam pisać jak się boję...
Trzymajcie kciuki. Z tego co pamiętam to Pati.b też ma dziś wizytę i mam nadzieję, że obydwie usłyszymy jutro tylko dobre wiadomości.