• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Cześć dziewczynki...:-)

Ja już dzisiaj byłam na ogromnych zakupach, zrobiłam obiadek a teraz odpoczywam, bo potem jedziemy do moich rodziców na grilla:-D

Syla ma rację, nie wszystkie z nas muszą czekać 6 miesięcy. Mój lekarz dał nam zielone swiatełko już po drugiej@ i teraz jesteśmy w trakcie czekania na testowanko. Już nie mogę sie doczekać:laugh2:
 
reklama
Witajcie dziewczyny.

Niestety nie umiem pisać o tym, mówić ani mysleć. Przespałam wczoraj 13 godzin, Ja! Ta ,która nie potrzebuje więcej snu niż 5 godzin. Uciekam od myśli. Daleko nie ucieknę. Analizuję. Do lekarza dopiero 7 lipca. Robię badania. Na własną rękę. Chcę widzieć już dziś, teraz. Powiedzcie mi, czy na ciążę może mieć wpływ silny stan zapalny szyjki? Bo takowy mam, wyszło jak już byłam w ciąży. Po zakończeniu krwawienia zamierzam zrobić posiew.

Genetyka? Nie wiem co mysleć, mam zdrową córkę, i tego samego męża od 16 lat. Ale błąd genetyczny w Rodzinie również. Ech..

ŹLE MI!!
 
Witajcie dziewczynki!!!

Ależ dzisiaj cieplutko :-):tak::-D ale dobrze jest tylko w domku bo na polku skwarek..:szok: aż się nie chce wychodzić... a ja dopiero wróciłam z pracy.. wziełam lodowaty prysznic i czytam coś Cie naprodukowały wczoraj podczas mojej nieobecności.

Pozdrawiam i do poklikania!!

Miłego niedzielnego popołudnia
 
Witajcie,
A tak jakoś, rodziny sobie nie wybieramy, a ja trafiłam chyba najgorzej a ściślej mówiąc siostra mojego M, ta kobieta rujnuje moje życie:(
Ale lepiej o tym nie myśleć narazie będę moiała spokój :(
pozdrawiam :)
 
selena- jestem przekonana ze ten stan zapalny moze miec wpływ na ciąze!! duzo czytałam przyczynach poronien, wszelkie wirusy czy stany zapalne maja na to wpływ tak samo jak na przedwczesne porody... pewnie u nie jednej z nas bylo to rzyczyną, zresztą jak pisała Szafirek u niej byla to cytomegalia.

no i co tam dziewczyny? jak niedziela minęła? ja leze z gołym tylkiem i próbuje sie jakos zagoic ale kiepsko z tym:-(
za to zęby zrobione
jak wrócilam od dentysty mężulek spytał " i jak ząbki "?? na to ja mu odpowiedziałam :
"260" hahah
zdziercy!!!
ale został tylko 1:-)
 
Syla, wstyd mi przyznać, ale czytam i czytam i nie wiem. Co Ci jest? napewno jakiś zabieg ,ale nie jestem na bieżąco, przepraszam. Późno dołączyłam, nie znam Twojej historii. Ale zdrowia Ci życzę oczywiście!!

Szafirek13, Tobie rujnuje życie siostra męża a Mnie mój własny brat. ech.. może Rodziny sie nie wybiera , ale tak żal gdy zamiast wsparcia jest tylko wielki DÓŁ. Zwłaszcza ,że całą bliską Rodzinę tworzy TEN brat, dwóch szwagrów i mój Tato. Reszta odeszła...jak mój Aniołek.

Dobrze,że jest mój M i córka Ola, błogosławię te chwilę!
 
reklama
Czesc Dziewczynki!
Ja dzis odsypialam nasza wczorajsza imprezke. Skonczyla sie o 3 nad ranem. Na szczescie mamy juz to z glowy:-). Myslalam, ze mi wszystko przeszlo, ze poradzilam sobie ze strata, ale wczoraj nerwy mi puscily i sie poplakalam. Narzeczona naszego kolegi wyprowadzila mnie z rownowagi, gadaniem ze tak latwo zajsc w ciaze, ze "zrobienie" dziecka to nie problem. Nawet nie potrafilam jej odpowiedziec, tylko wyszlam z pokoju, a lzy same polecialy. Na szczescie moj M przyszedl i przytulil...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry