mamaAmelusi
Aktywna w BB
Ech... długo mnie nie było. Tyle się dzieje.
Zapalam światełko dla nowych Aniołków, a ich mamy przytulam. Pewnie na razie w to nie wierzycie, ale będzie dobrze.
Czekam na wyniki histopatologii, krew mnie zalała, dzwonię do szpitala, a tam mi z tekstem, że urlopy są i oni nic nie mają.
I jak ja mam teraz do lekarza iść.
Za co człowiek płaci te cholerne składki. Jak się jeszcze okaże, że za badania będę musiała płacić, to powystrzelam.
I jeszcze suka mi się oszczeniła wczoraj. Zabrałam ją do domku i mam pięć piszczących psinek:-). Tylko co ja z nimi zrobię:-(.Pewnie będę im domku szukać.
Zapalam światełko dla nowych Aniołków, a ich mamy przytulam. Pewnie na razie w to nie wierzycie, ale będzie dobrze.

Czekam na wyniki histopatologii, krew mnie zalała, dzwonię do szpitala, a tam mi z tekstem, że urlopy są i oni nic nie mają.
I jak ja mam teraz do lekarza iść.
Za co człowiek płaci te cholerne składki. Jak się jeszcze okaże, że za badania będę musiała płacić, to powystrzelam.
I jeszcze suka mi się oszczeniła wczoraj. Zabrałam ją do domku i mam pięć piszczących psinek:-). Tylko co ja z nimi zrobię:-(.Pewnie będę im domku szukać.
jak myslicie??