• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Kasikz a odrzuca Cię na nie? Bo mnie na szczęście nie.

Agu_ska mi mój gin powiedział, że jak od czasu do czasu wypiję lampkę wina lub pół szklanki piwa to nic wielkiego się nie stanie. Moja Mama w ciąży musiała pić piwo (którego nie lubi), żeby oczyszczać nerki. Efekt uboczny? Od małego uwielbiam złoty trunek i jako mała dziewczynka latałam już za Tatą błagając choć o piankę na palec :-)
 
reklama
She - to Cię mama fajnie urządziła:-D
Skuszę się - jak to mówi Agatka w każdą stronę nie należy przesadzać - do tej pory patrzałam tylko jak mój S opróżnia barek:-)




 
ja tez tak uwazam, z lampki wina czy lyku piwa nie zrobi sie dziecku krzywdy, moja babcia bedac w ciazy z wujkiem na widok piwa jej slinka ciekla i co miala zrobic?? meczyc sie cala ciaze, pila ciemne piwo takie najmniej alkoholowe ale nie zeby sie znowu upijala, bo ona jest straszna przeciwniczka alkoholu tylko w ciazy sie jej cos pozmienialao hihi

powiem wam w tajemnicy :-p ze mam caly czas mleczny sluz i uczucie mokrosci w majtach :-D oby to byla fasolka :-) jak ja mam wytrzymac z testowaniem 10 dni masakra macie sposob na przyspieszenie czasu??? ja sobie juz tuniki ciazowe szydelkuje, jedna mam zrobiona wiosenna welniana z krotkim rekawem a druga robie bawelniana na ramiaczkach z wiekszym miejscem na brzuszek :-D oby sie przydaly :-)
 
Ostatnia edycja:
Hej W końcu piątek:) mamy w planach winko z mężusiem, @ się skończyła, więc czekaja nas przytulanki (oczywiście takie ostrozne)
Karolcia mój ginek po poronieniu wpisał mi L4 ciążowe i ja miałam 100% , byłam na zwolnieniu tylko na 2 tyg, dłuzej nie chciałam, praca mi pomogła się pozbierać. Na macieżyński też nie chciałam, pochowałam swoje dziecko, ale bez zgłaszania (nie miałam siły na formalności). Wynikow ciągle brak, dziś minęły 4 tyg, 11 minie miesiąc, moze za szybko się ich spodziewałam. Trzeba uczyć sę cierpliwości.
Agnieszko Julcia prześliczna, aż się wzruszyłam.
Karola odpoczywaj i dbaj o siebie.
Pati również jeżdzę na desce i kiedyś miałam ogromne przeżycie (jeszcze większe siniaki) związane z orczykiem... a kłótnie o to też były. Mój mąż to instruktor i próbował mi pomóc, ale przecież ja wiedziałam lepiej.. hihi Myśle, ze lepiej już się nie gniewaj tylko przytulaj:tak:
Kasiu przytulam.
Dziewczynki zafasolkowane zobaczycie, ze niedługo będziecie cieszyły się sie takimi skarbami jak Agnieszka.
Ściskam wszystkie. Buzia
 
no wlasnie pewnie do godziny nam napisze conieco :-)

ja narazie mykam jeszcze do nauki :-( a potem zajrze co aga napisala

annas to wytlumacz mi o co chodzi z orczykiem, bo to byla komedia jak ja na to wchodzilam.... musze poszukac filmiku o mnie na youtube bo na pewno jest bo tam maja kamery....
 
Ostatnia edycja:
Wogole był u mnie dzisiaj ksiądz na kolędzie Mile mnie zaskoczył- zdziwił się że jeszcze na zwolnieniu nie jestem, życzył zdrowego bobaska, kazał męzowi wypełniać każdą moją zachciankę a przy wręczniu koperty oświadczył że teraz to chyba każdy grosz się nam przyda jak dzidziuś w brzuchu. Byłam w szoku taki sympatyczny, bo zawsze miałam do czynienia z niezbyt fajnymi księżami....



 
reklama
Wogole był u mnie dzisiaj ksiądz na kolędzie Mile mnie zaskoczył- zdziwił się że jeszcze na zwolnieniu nie jestem, życzył zdrowego bobaska, kazał męzowi wypełniać każdą moją zachciankę a przy wręczniu koperty oświadczył że teraz to chyba każdy grosz się nam przyda jak dzidziuś w brzuchu. Byłam w szoku taki sympatyczny, bo zawsze miałam do czynienia z niezbyt fajnymi księżami....



no to faktycznie jakis ludzki ten ksiadz, to mile ze sa jeszcze tacy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry