Dziewczyny, nie zachowujcie się jak przekupki, które szukają zaczepki, żeby zadymę zrobić! nikt tu nikogo nie wyrzuca z tego wątku. chodzi tylko o uniknięcie takiego przerzucania się pościkami praktycznie pustymi, bo potem w tym naprawdę nie idzie się odnaleźć
Mysza, myślę, że lekarze odradzają/zabraniają zaciążania przed pierwszą @, bo 1) nie wiadomo czy się wszystko w środku zregenerowało, więc kolejna ciąża to taka trochę rosyjska ruletka, 2) i ogólnie kobieta potrzebuje to wszystko przetrawić w główce. Rozumiem doskonale, że teraz jesteś bardzo pro-dzidziusiowa, i każdy tydzień miesiąc czekania to katorga, sama to przerabiałam. Ale potem z upływem czasu przynajmniej u mnie pojawiały się wahnięcia, czy ja na pewno dam radę z kolejną ciążą, czy przezwyciężę strachy, itd. Nie mówiąc o tym, że jak już zaciążyłam to dopiero ciężko było samą siebie przekonać, że teraz nie można panikować, że się historia powtórzy
Missiiss, a może jakbyś uwierzyła w zalecenia lekarza (a właściwie dwóch lekarzy), to życie stałoby się prostsze? chyba, że lubisz taką adrenalinkę, którą sama sobie fundujesz.
;-)