Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Anulka z Wiślicy a Ty?
Karolcia81 widzisz.. mi czwarta zrobiła takie niespodzianki, że ja dziękuję...Nigdy nie miałam problemów... @ zawsze o czasie... A teraz nie wiem co mi się porobiło i czy nie pokićka mi to całkiem cyklu..

), a wieczorem jak na złość wywalałam coś do kosza w wc patrze ,a tam druga kreska na wyżuconym teście , tylko ,że on leżał tam od rana do nocy wywaliłam po 5 minutach, zawołałam M i on też patrzył i mówi tak : "co tam znowu wymyślasz babo?" patrzy "no jest cień ,ale przecież to powinna być bordowa kreska żeby sie liczyło nie?"
tłumacz mu ,że jakakolwiek oznacza ciąże, i teraz jestem zielona ,ale trzymam sie instrukcji ,że po 5 minutach nie należy już odczytywać wyniku bo zachodzą rekacje i czekamy na @.
Spoko - teraz to już będzie normalnie.
Będę grzeczną kobietką, parówczaki też się zrobi.Super,że się rozkręca.bardzo powoli, ale się rozkręcamy.....zobaczymy ile potrwa i czy następna nie zrobi niespodzianek......
ale tak się cieszę, że w końcu przylazła!

Wiem ,że opisywałaś ,czytałam.Anulka- kochana no to życzę fasolki na ekranie przy następnej wizycie
Skierka- kochana ja mam to samo w domu ,jak chciałam sie wygadać to słyszałam : "przestań mówić o tej ciąży , ileż można trzeba zapomnieć i żyć dalej" zapomnieć?Jak matka , która nieważne ile tą matką była czy 2 tygodnie czy 2 miesiące czy 5 miesięcy ma zapomnieć o własnym maluszku o części siebie tak sie nie da , a otoczenie często uważa ,że skoro sie tak stało to tematu nie ma i to jest najgorsze bo temat jest , bo jest rozpacz, ból , niezrozumienie , a kobieta musi to z siebie wyżucić, ja tak żyłam po cichu troche jak Ilonka niczemu sie nie sprzeciwiając ,a po zabiegu jak już pierwsza fala żalu i rozpaczy przeszła , stałam sie asertywna i wyszczekana i potrafie teraz sie wykłucać , ,że to było i będzie moje dziecko ,bo ja już czułam sie matką , palnowałam , kupowałam różne żeczy z myślą o dziecku i nie będe teraz udawała ,że nic sie nie stało, wiem ,że moge mieć szanse na ciąże i różowego bobasa ,ale mojego Aniołka nie odzyskam i tak już będzie zawsze , bo zawsze gdzieś będzie ta myśl " ciekawe jakby wyglądał mój maluszek, jakie miałby oczy ,włoski" i nawet patrząc na dziecko jeśli szczęsliwie doczekamy to zawsze będziemy zadawały sobie pytanie czemu mam to dziecko ,a tamtego mieć nie mogłam.
As- kochana , ja już Ci opowiadałam ja miałam najpierw bóle ,promieniujące do ud i pachwin , a dopiero następnego dnia jak te bóle ustały to zaczęło wszystko schodzić , bóle powróciły pare dni po źle wykonanym zabiegu kiedy wydaliłam fasolke,a potem już nic nie bolało.
Liljana - nam zawsze główki będą pracowały od każdego nietypowego cyklu , a ten jest kosmiczny niby wczoraj śluz jak na owu ,a dziś już nic(dziś 18dzień cyklu,zawsze mam w 14 góra 16) , ani jajnik nie bolał tak jak zawsze od 10 lat (z wyjątkiem zafasokowania to wtedy właśnie nie bolał i byłam w szoku ,że jak to ?owu nie było ,a okres sie spóźnia i na dodatek test pozytywny?!!), a wieczorem jak na złość wywalałam coś do kosza w wc patrze ,a tam druga kreska na wyżuconym teście , tylko ,że on leżał tam od rana do nocy wywaliłam po 5 minutach, zawołałam M i on też patrzył i mówi tak : "co tam znowu wymyślasz babo?" patrzy "no jest cień ,ale przecież to powinna być bordowa kreska żeby sie liczyło nie?"
tłumacz mu ,że jakakolwiek oznacza ciąże, i teraz jestem zielona ,ale trzymam sie instrukcji ,że po 5 minutach nie należy już odczytywać wyniku bo zachodzą rekacje i czekamy na @.
Karolcia- to napewno @ sie rozkręci po mału![]()














Uśmiałam się z tego Twojego biedaka .Karolcia - jak Ci pogratuluję @ to pewnie dziwnie zabrzmi...Spoko - teraz to już będzie normalnie.
Anulka - badania rób bo się nie chcę z gratkami wyrwać na niepewne morza. Oj, mam nadzieję że będzie dobrze. Znaczy fasolkowo.
a ja się opier... chleb się piecze, chłop w pracy, jak mu rano powiedziałam ze dziś piekę to tylko jęknął "parówczaki zrób". Biedak... Taki stary i dopiero odkrył że można parówę upiec zawiniętą w ciasto na bułki... Co jeszcze go ominęło w dzieciństwie?Będę grzeczną kobietką, parówczaki też się zrobi.



DziękiAs dzwoneczki są przesłodkie..
As- piękne dzwoneczki , a długo trwa tworzenie takiego obrazu?
Kochana ,a czy to plamienie to jest krew czy raczej brązowe upławy?Może powoli sie rozkręci to wszystko i ruszy machina.










:-):-)




;-)



Hej wam kochane. Ja mam jakas chandręNie wiem co z soba zrobic. Przed tem to jednodniowe plamienie. Dzisiaj mnie kluje na dole plecow i jakas ospala jestem. Wogule wszystko dzisiaj nie idze po mojej mysli
![]()







