• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Aga moje gratulacje, życzę nuudnej ciąży hehe:tak:

Martusionek i Gosia Lew - jestem mega szczęśliwa i poryczana aaaaa super!!!!!!!!!!!!!!!:-)

Iza 44441-witaj kochana :)
Kasia2011- e tam zaraz wszystko naprawimy będzie kontakt , tylko trzeba sie zaklimatyzować , fakt dużo sie dzieje i nie zawsze wszystko można nadrobić bo poprostu nie ma czasu czasem.
Karolcia , nie wiem czy ja nie wróce do pierwotnej wersji z czerwcem , bo coś sie tak zanosi ,że M chyba będzie musiał najpierw zmienić prace.

No nie dałam rady nadrobić wszystkiego
co do gynofemidazolu i uczulenia to moja mamuśka miała dokładnie to samo po odstawieniu przeszło.

Ja dziś musiałam wypić kawke bo padałam ,a teraz jestem Wasza;-)
 
reklama
Martusionek,Gosia-gratulacje!!!
EwelinaK26- tak w niedziele testuje,test dziś zakupiony:)A te swiece to niezły odjazd, jedyna moja gimnadtyka hehe
Kobietka22-witaj kochana!!!!
Cudowny dzień dobrych wieści!!!!
 
aga2323 - ogromne gratulację!!!!
martusionek , gosialew - witam chłopaków po tej stronie brzuszka, GRATULACJE!!!!!!
mart81 - współczuję Ci , nie rozumiem jak takie coś w ogóle mogli napisać, mi się w głowie to nie mieści!!!! Trzymaj się kochana, pisz częściej.
kobietka - to przybywa nas na staranka czerwcowe, razem raźniej :-D
Coś dziwnego w mojej głowie się dzieję, dzisiaj jak jechałam do pracy i patrzyłam przez okno to zadałam sobie pytanie , po co Ja tak chcę mieć dzieci? Teraz mogę spokojnie wyjść wieczorem, w dzień i rano , robić co chcę........ ale jak przyszłam do pracy i wpadł akurat znajomy z rocznym synkiem, już wiedziałam że nie potrzebuję tej wolności. Chcę mieć dziecko!!!!
Ot takie moje przemyślenia poranno-popołudniowe:crazy:
 
oj tak ja mam banana caly czas na twarzy , poprostu super , kurcze ,ale boli mnie nadal ,że ciągle nas przybywa chciałabym tak jak kiedyś Agatka 13X13 napisała doczekać takiego dnia kiedy już nigdy więcej nie będzie bólu i smutku tylko dobre wieści o fasolkach i narodzonych maleństwach :tak:, ale cóż trzeba sobie radzić i żyć jak jestem zdania ,że jeśli życie nas doświadcza to po to ,żebyśmy mogły wstać podnieść się i potem pomagać innym sobie poradzić.

Anastazja- hej , każdy chyba czasem ma takie myśli ,ja jak pojadę do siostry gdzie jest pięcioro szkrabów każdy w innym wieku to bym ich poprostu pozjadała , serce mi sie rozpływa zaraz wszystkich całuje i tule ,a oni przybiegają (no poza najmłodszym) i pokazują jakie zabawaki dostali , czego sie nauczyli itd ,a ja mam łzy w oczach i już wiem ,że po to jestem stworzona kocham wszystkie dzieci, za to mój M jak widzi więcej niż jedno dziecko to wydaje sie chory , zamyka sie w pokoju i tam siedzi i czasem to sie zastanawiam czy my chcemy czy tylko ja ...ehhh.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Anastazja i kobietka- będziecie bardzo dobrymi mamusiami, czuć tą waszą miłośc i ogromny instynkt macierzyński.Życzę wam tego z całego serca!!!!
Kobietka faceci tak czasami reaguja dopóki nie maja swojego maleńkiego człowieczka, bedzie dobrze kochana nic się nie martw:)
 
Iza44441-Wiem wiem , mam nadzieję ,że tak właśnie będzie , my w każdym razie narazie dopuki sie sprawy z pracą M nie wyjaśnią , postanowiliśmy sie wyszumieć i za tydzień jedziemy na imprezke gdziekolwiek potańczymy poskaczemy , bo potem to już nie będzie możliwości jak sie mały człowieczek na świecie pojawi:tak:
 
mój M jak widzi więcej niż jedno dziecko to wydaje sie chory , zamyka sie w pokoju i tam siedzi i czasem to sie zastanawiam czy my chcemy czy tylko ja ...ehhh.
Kochana A. też się nie garnie do dzieci, a Adriannę uwielbia, choć ma dni kiedy muszę mu przypomnieć, że jest ojcem, za to jak jesteśmy gdzieś to kochany tatuś, że hej :-p
 
Anastazja i kobietka- będziecie bardzo dobrymi mamusiami, czuć tą waszą miłośc i ogromny instynkt macierzyński.Życzę wam tego z całego serca!!!!
Kobietka faceci tak czasami reaguja dopóki nie maja swojego maleńkiego człowieczka, bedzie dobrze kochana nic się nie martw:)

Obawiam się że Ja akurat nie będę taką dobrą do końca, bo już wiem że będę rozpieszczała dziecko, wystarczy popatrzeć na jedną porażkę wychowawczą która ma 4 łapy i ogon :-) Ale jest przekochana i taka słodka, a jak byłam w szpitalu ponoć płakała, normalnie jak czlowiekowi łzy jej leciały.

kobietka - na pewno chcę mieć dzieci, tylko pewnie na razie jedno, wyobrażam sobie w jakim strachu jest jak 5 dzieciaków na niego leci :-D
 
reklama
Anastazja- mój piesek też płakał prawdzimy łzami :tak:
Najbardziej się bał burz jak grzmiało to momentalnie na mnie siedział i sie cały trząsł ,a łzy jego widziałam jak go prowadziłam do gabinetu na uśpienie bo biedaczek nie mógł sie załatwiać piszczał i skamlał całe dnie i noce czekało go pęknięcie jelita albo uśpienie wybrałam to pierwsze, ale mam dużo fotek jego i wspomnień bo powiem Ci ,że on mnie zawsze słuchał mogłam do niego mówić ,a on nie marudził tylko słuchał jak prawdziwy przyjaciel :tak: teraz jakoś nie mam odwagi wziąść pieska bo kiedyś zawsze trzeba sie rozstać ze zwierzakiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry