kłaczek
Fanka BB :)
Tu jest pod tym wzgledem fajnie. Nie mysle o legalizacji zwiazkow homoseksualnych, a o zwiazkach partnerskich. Ja na przyklad jako niezatrudniona, jestem podciagnieta pod ubezpieczenie zdrowotne Rajmunda. Nikogo nie obchodzi ze nie jestesmy malzenstwem. Kiedy pytalam o to, kobieta tylko zapytala czy mieszkamy razem i zyjemy jak malzenstwo - jesli tak, to jestesmy civil partners i jestesmy traktowani jak malzenstwo. Tyle ze na przyklad w Polsce moglabym ciagnac dodatki z racji samotnego rodzicielstwa, a tu zycie w zwiazku nieformalnym takie benefity wyklucza - wszystko liczy sie jak w malzenstwie.
Byliśmy wczoraj na USG połówkowym prenatalnym i wszystko jest w jak najlepszym porządku:-) Tak bardzo się cieszę... Będę miala teraz o wiele mniej obaw
Swoją drogą jakie to niesamowite tak oglądać drugie życie w swoim
Jezu ale mi teraz wstydu narobiłaś