reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Dorotko, pomódl sie do Jana Pawła II i do św. Gerarda, opiekuna kobiet w ciąży. Ja modlę się do nich codziennie. Dzisiaj pomodlę sie także za Ciebie i Twoją fasolkę, a może jednak cud się zdarzy. Dorotko jesteś dzisiaj w moim serduszku! Trzymam za Ciebie kciuki
 
Cześć Dziewczyny
Miałam Wam opisać mój wekend ale wiadomość o Dorocie mnie bardzo zasmuciła:-(

Dorota myślami jestem z Tobą a czytając to mam łzy w oczach bo wiem jak to boli :-(:-(
 
:no:nie wiem co zrobić...nie pojechałam w sobote do lekarza ze strachu...bo rano zaczełam krwawić...po południu wyszedł ze mnie skrzep krwi..ale boje się jechać do lekarza bo nie chce usłyszeć najgorszego...leżałam cały czas w domku spokojnie, starałam się nie denerwować żeby nie zaszkodzić...BOJE SIĘ:-(
 
batonik24 zmykaj do lekarza w takiej sytuacji to jedyne wyjście nie ryzykuj tylko się zbieraj !!!!!!!!!!!!!
nie martw się wszystko się dobrze skończy
 
Batonik, Kochanie, tak mi przykro, ze cierpisz. Bardzo mocno Cie przytulam. Tak bardzo chcialabym cos madrego Ci poradzisz, ale jakos pomoc i pocieszyc. Ale nie potrafie :no:. Wiem, ze to strasznie trudne, ale wizyta u lekarza, do ktorego masz zaufanie pomoglaby Ci rozwiac watpliwosci. Dlatego, jezeli jestes w stanie sie zebrac to idz.
Bo jezeli jest nadzieja, ze jest OK, to po co masz sie stresowac. A jezeli nie , to lepiej wszystko sprawdzic, zeby nie bylo powiklan.

Trzymaj sie, myslami jestem z Toba.
 
reklama
:baffled:a co jeśli się okarze że ???....nawet nie chce o tym myśleć...wieczorem najpierw pojade na usg do dobrego lekarza poleciła mi go przyjaciółka..bo ja już nikomu nie ufam....:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry