U mnie w szkole nauczyciele byli dla mnie bardzo mili kiedy dowiedzieli się że jestem w ciąży nie było najmniejszego problemu z ukończeniem 1 klasy,ale za to pamiętam spojrzenia moich rówieśników kiedy ja dumnie paradowałam z brzuszkiem po korytarzach.Ani razu nie poczułam się zawstydzona z powodu że zostanę młodą Mamą jestem na prawdę dumna z tego ponieważ dziecko to jest największe szczęście jakie mogło mnie spotkać w życiu,Teraz jestem w 8 miesiącu i jestem podekscytowana kopniaczkami małego,i tym co wyprawia tam w środku w brzuszku to jest piękne uczucie nosić pod sercem swoją ukochaną dzidzię.I chociaż ciąża była wpadką to ja od razu poczułam się odpowiedzialna za tego maluszka a teraz wlączył mi się taki instynkt macierzyńśki że nie wyobrażam sobie mojego życia bez tego gdybym nie zaszła w ciąże to chyba musiało tak być
Kocham Moją Kruszynkę z całego serducha i wyczekuję jej z okropną niecierpliwościa
Ta ciąża wcale nie była taka zła,przynajmniej można było się spokojnie wyspać hehe :-)
Mam nadzieję,że szybko dojdę do wprawy :-)
