U mnie to jedyny prblem ta wychowawczyni, wiem ze jak bym od wrzesnia chodzila do tej szkoly to bym caly czas sie denerwowala bo ona zatruwalaby mi zycie. Opowiadala nam ze kiedy jej corka miala 20 lat to spakowala jej zeczy i powiedziala ze ma sie wyprowadzic, bo ona jej dluzej juz utrzymywac nie bedzie, dla niej to normalne a dla mnie to chore. Dziewczyna 20 letnia studiujaca dziennie nie da rady sie utrzymac, wynajac mieszkania i wogole. Inna sytuacja bylismy ktoregos weekendu na targach geologicznych i jej corka ( druga)do niej zadzwonila czy wyjechalaby po nia na lotnisko bo wracala akurat z londynu gdzie byla prawie rok i ma duzo bagazy i nie chce sie tluc autobusami. A ta jej powiedziala ze nie bedzie stala w korkach i nie wyjdzie No dla mnie to nie jest normalne zachowanie matki. Maz ja zostawil ( nie wiem czemu,ale pewnie z nia nie wytrzymal) Dla niej liczy sie tylko i wylacznie jej kot.
U mnie z zakupami to juz prawie na polmetku

Nie mam tylko kosmetycznych rzeczy, i materacyka a tak juz wszytsko mam

A ubranek dla skarbeczka to 3 wielkie pudla i 2 siaty

Kupowalam troche, zamowilam pake ponad 50 ubranek i moja przyjaciolka przyjechala mnie odwiedzic i przywiozla mi 3 pudla ciuszkow
Kry a nie chcesz juz miec wiecej dzieci?? Ja mialam mdlosci tak od 2,5 miesica do 4, a tak to super

Piersi mi urasly z malego B na pelne D.
A co do wyprawki to ja mam juz wszytsko a jak wydalam tysiac to max. Ale duzo rzeczy dostalam i nawet nie mam co kupowac. Ja lozeczko dostalam, a wozek kupilam za 250 zl od znajomej ktorej nie zalezalo na pieniadzach tylko na pozbyciu sie go bo zagracal a taki wozek kosztuje ponad 1000 jak patrzylam.
Ja tez nie mama ale ide od nowego roku na prawko
